Zniesienie progu de minimis w Stanach Zjednoczonych od 29 sierpnia 2025 roku doprowadziło do spadku liczby przesyłek z Europy o 60–80 procent. Poczta Polska wraz z innymi operatorami pracuje nad wdrożeniem rozwiązania DDP, które pozwoli nadawcy opłacić cło jeszcze przed wysyłką. Dla właścicieli e-sklepów to kluczowe w kontekście dalszej sprzedaży na rynku amerykańskim.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jakie skutki dla e-sklepów ma zniesienie progu de minimis w USA,
- o ile spadł wolumen przesyłek z Europy do Stanów Zjednoczonych,
- jak działa system DDP i dlaczego jego wdrożenie jest kluczowe dla handlu zagranicznego,
- jakie ryzyka i szanse zmiany w amerykańskim prawie celnym tworzą dla polskiego e-commerce.
Nowe przepisy celne USA a e-commerce
Od końca sierpnia wszystkie przesyłki z towarami kierowane do Stanów Zjednoczonych podlegają obowiązkowi celnemu, niezależnie od wartości. Do tej pory istniał próg de minimis w wysokości 800 dolarów, który zwalniał mniejsze paczki z opłat. Zmiana ta wywołała natychmiastowe konsekwencje dla operatorów pocztowych i przedsiębiorców e-commerce.
Według danych PostEurop wolumen przesyłek do USA spadł od 60 do 80 procent. Dla polskich e-sklepów oznacza to większe koszty obsługi zamówień, wydłużony czas doręczeń oraz niepewność w relacjach z klientami amerykańskimi.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Poczta Polska i operatorzy pocztowi szukają rozwiązania
Podczas 28. Kongresu Światowego Związku Pocztowego (UPU), w którym uczestniczyło 192 członków, kluczowym tematem stało się przywrócenie sprawnego nadawania paczek do USA. Poczta Polska aktywnie uczestniczy w pracach nad systemem DDP (Duty Delivery Paid). Mechanizm pozwoli sprzedawcy lub nadawcy uregulować należności celne w momencie nadania przesyłki, co znacząco uprości proces obsługi dla kupującego.
Obecnie tylko 4 procent operatorów korzysta z tego rozwiązania, jednak niemal połowa członków UPU deklaruje gotowość do wdrożenia. Wdrożenie systemu wymaga dostosowania infrastruktury technologicznej i procedur odpraw celnych, ale dla rynku e-commerce jest to jedyna droga, aby odbudować sprzedaż do Stanów Zjednoczonych.
Poczta Polska i inni operatorzy wstrzymują paczki do USA. Znamy powód
Ryzyko fragmentacji globalnej sieci
PostEurop ostrzega, że tak gwałtowne zmiany w polityce celnej mogą prowadzić do osłabienia globalnej sieci pocztowej. Utrata klientów i ograniczenie dostępu do usług międzynarodowych mogłyby szczególnie uderzyć w małe i średnie e-sklepy, które korzystają z przesyłek pocztowych jako tańszej alternatywy dla kurierów.
Strona amerykańska uzasadnia nowe regulacje walką z napływem nielegalnych towarów. Jednocześnie przedstawiciele USA podkreślają, że zmiany otwierają przestrzeń do współpracy pomiędzy operatorami pocztowymi a platformami e-commerce.
FAQ. Najczęściej zadawane pytania
- Czy nadal można wysyłać paczki z towarami do USA? Tak, ale każda przesyłka podlega obowiązkowi celnemu, niezależnie od wartości. W praktyce oznacza to wyższe koszty i możliwe opóźnienia.
- Na czym polega system DDP? Duty Delivery Paid to rozwiązanie, w którym nadawca, a nie odbiorca, reguluje należności celne już na etapie nadania. Daje to większą przewidywalność kosztów i eliminuje problem odrzucania paczek przez klientów.
- Kiedy Poczta Polska przywróci możliwość nadawania przesyłek do USA? Operator nie wskazuje dokładnej daty, ale zapewnia, że prace nad systemem DDP są priorytetem i prowadzone są zarówno w ramach UPU, jak i niezależnie.
Chcesz, by Twój sklep internetowy zarabiał więcej? Pobierz teraz bezpłatny e-book „Dochodowy e-commerce 2025”. To aż 270 stron wskazówek od praktyków e-handlu.




