Ukraińskie drony po raz kolejny uderzyły w centra logistyczne Wildberries, największego marketplace'u w Rosji. Tym razem celem były magazyny w Krasnodarze i Niewinnomyssku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jakie magazyny Wildberries zostały zaatakowane podczas najnowszego nalotu,
- jakie skutki dla działalności marketplace mają zakłócenia w logistyce,
- dlaczego centra logistyczne stały się kluczowym elementem infrastruktury e-commerce,
- jakie wnioski z tego wydarzenia mogą wyciągnąć właściciele sklepów internetowych.
Kolejne magazyny Wildberries zostały zaatakowane
Największa rosyjska platforma sprzedażowa Wildberries poinformowała o kolejnym ataku na swoją infrastrukturę logistyczną. W nocy z wtorku na środę ukraińskie drony uderzyły w centra logistyczne zlokalizowane w Krasnodarze oraz Niewinnomyssku. Po atakach wybuchły pożary, a pracownicy zostali ewakuowani. Prezeska i współwłaścicielka firmy Tatiana Kim przekazała, że kilka osób odniosło obrażenia. Rosyjskie służby rozpoczęły akcję gaśniczą, w którą zaangażowano ponad stu ratowników oraz śmigłowiec.
To już kolejny atak wymierzony w infrastrukturę logistyczną Wildberries w ciągu kilku dni. W poprzedni weekend drony zaatakowały magazyny spółki w Kotowsku oraz Elektrostalu. Według informacji przekazanych przez rosyjskie władze zginęło wówczas osiem osób, a ponad sześćdziesiąt zostało rannych. Operacje logistyczne zostały częściowo zakłócone.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Dlaczego atak na logistykę ma znaczenie dla e-commerce
Wildberries jest największym marketplacem w Rosji i jednym z największych graczy e0commerce w Europie Wschodniej. Według danych przywoływanych przez agencję Reuters platforma współpracuje z ponad milionem sprzedawców i obsługuje ponad dwadzieścia milionów zamówień dziennie. Rosyjski handel internetowy osiągnął w 2025 roku wartość około 11,5 biliona rubli, co odpowiada około 8,5 procent rosyjskiego PKB.
Ataki na centra logistyczne pokazują, że magazyny stały się jednym z kluczowych elementów infrastruktury gospodarczej. Nawet krótkotrwałe wyłączenie dużego obiektu może oznaczać opóźnienia w realizacji zamówień, konieczność przekierowania dostaw do innych lokalizacji oraz dodatkowe koszty dla sprzedawców korzystających z usług marketplace’ów.
Zakłócenia w logistyce mogą wpływać na tysiące sprzedawców
Choć Wildberries nie przedstawiło jeszcze pełnej skali strat po środowym ataku, wiadomo już, że działalność magazynów została zakłócona. Rosyjskie media poinformowały również o czasowym wstrzymaniu pracy obu obiektów oraz możliwości przekierowania dostaw do innych centrów logistycznych.
W praktyce oznacza to, że skutki takich wydarzeń odczuwają nie tylko operatorzy logistyczni, lecz także sprzedawcy korzystający z infrastruktury platformy. Opóźnienia w kompletacji zamówień, utrata części zapasów czy konieczność zmiany tras dostaw mogą wpływać na jakość obsługi klientów oraz wyniki sprzedaży.
Przeczytaj również: Automaty paczkowe w służbie wojska. Nowy system ma ruszyć w całej Polsce w 2027 roku
FAQ. Atak na magazyny Wildberries
- Czym jest Wildberries?
Wildberries to największy marketplace działający w Rosji. Platforma rozpoczęła działalność jako sklep odzieżowy, a obecnie oferuje produkty z wielu kategorii i współpracuje z ponad milionem sprzedawców. Według Reuters obsługuje ponad dwadzieścia milionów zamówień każdego dnia. - Gdzie doszło do ostatnich ataków na magazyny Wildberries?
Ataki objęły centra logistyczne w Krasnodarze oraz Niewinnomyssku na południu europejskiej części Rosji. W obu lokalizacjach wybuchły pożary, a pracownicy zostali ewakuowani. - Czy działalność Wildberries została wstrzymana?
Firma nie poinformowała o całkowitym zatrzymaniu działalności, jednak praca zaatakowanych magazynów została zakłócona. Dostawy mają być przekierowywane do innych centrów logistycznych. - Dlaczego temat jest ważny dla branży e-commerce?
Przypadek Wildberries pokazuje, jak duże znaczenie mają centra logistyczne dla funkcjonowania marketplace. Awaria lub zniszczenie dużego magazynu może wpływać na terminowość dostaw, koszty operacyjne oraz obsługę tysięcy sprzedawców korzystających z jednej platformy. - Jakie wnioski mogą wyciągnąć właściciele sklepów internetowych?
Najważniejszym wnioskiem jest ograniczanie ryzyka operacyjnego poprzez dywersyfikację partnerów logistycznych, rozproszenie zapasów oraz przygotowanie procedur na wypadek zakłóceń w łańcuchu dostaw. Takie działania zwiększają odporność biznesu na nieprzewidziane wydarzenia.


