Piki i spadki sprzedaży w e-commerce

Dowiedz się jak sobie radzić z sezonowością w e-handlu.

Zobacz numer

Płatności w e-commerce A.D. 2021

Płatności odroczone, BLIK, karty płatnicze – w jakie jeszcze rozwiązania płatnicze wspierające e-commerce warto zainwestować w 2021 roku?

Płatności w e-commerce A.D. 2021

Płatności odroczone, BLIK, karty płatnicze – w jakie jeszcze rozwiązania płatnicze wspierające e-commerce warto zainwestować w 2021 roku?

Swoimi spostrzeżeniami na temat płatności w e-commerce dzielą się: Marta Olejnik, marketing manager w PayPo, Juliusz Stawiński, new business development director w Tpay, Marcin Szczur, deputy head of sales w Blue Media, Aleksander Naganowski, dyrektor ds. rozwoju rozwiązań cyfrowych w polskim oddziale Mastercard Europe oraz Kamil Adamski, menedżer e-commerce w ING Banku Śląskim.


Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o modelach płatności, sięgnij po EwP 4/2019. Znajdziesz tam m.in. informacje:

  • jak usprawnić proces wyboru sposobu płatności w czasie zakupów mobilnych, żeby ograniczyć liczbę porzuceń koszyków,
  • jak poprawić mobilne doświadczenia klientów swojego e-sklepu,
  • jakie błędy na stronie mobilnej powinieneś wyeliminować, żeby zwiększyć sprzedaż,
  • jakie formaty reklamowe i kanały są najskuteczniejsze w docieraniu do osób korzystających z urządzeń mobilnych,
  • jakim wskaźnikom się przyglądać, żeby zwiększać sprzedaż w kanale mobilnym,
  • jak optymalizować kampanie e-mail-marketingowe pod urządzenia mobilne,
  • jakie są największe wyzwania, z jakimi wiąże się sprzedaż online w modelu subskrypcyjnym,
  • jak zaprojektować użyteczny serwis e-commerce w modelu subskrypcyjnym i wiele innych.

W jakie rozwiązania płatnicze wspierające e-commerce warto zainwestować w 2021 r.? 

 Marta OlejnikMarta Olejnik, marketing manager w PayPo

W 2020 roku nastąpił przede wszystkim dynamiczny wzrost zainteresowania płatnościami odroczonymi. To nowoczesna forma płatności, która skutecznie stymuluje polski e-commerce. Płatności odroczone PayPo w przypadku sklepów zwiększają ich wolumen sprzedaży, mają istotny wpływ na wzrost średniej wartości koszyka oraz znacząco zmniejszają liczbę tzw. porzuconych koszyków. Dla klientów zakupy z PayPo to wygoda i bezpieczeństwo (każdy zakup podlega Gwarancji Ochrony Kupującego, która chroni np. w sytuacji nieotrzymania przesyłki). Te zalety sprawiają, że dziś PayPo to znacznie więcej niż „tylko” płatności odroczone. To sposób na udane zakupy i nowy wymiar satysfakcji z tego procesu. Z płatności PayPo korzysta już ponad 360 tys. aktywnych klientów, a usługi PayPo dostępne są w więcej niż tysiąc wiodących e-sklepach w Polsce, m.in. w sklepach z grupy LPP (Reserved, Mohito, House, Sinsay, Cropp), Answear, CCC, eObuwie.pl czy Sephora.


Juliusz-StawinskiJuliusz Stawiński, new business development director w Tpay

Niezmiennie od lat, a szczególnie w chwili obecnej, prym w zakresie płatności dla e-commerce wiedzie BLIK. Warto zatem rozważyć wdrożenie tej metody płatności w tzw. formule level 0 (płatność realizowana jest bezpośrednio na stronie sklepu) wzbogaconej o opcję oneclick i wyróżnić tę metodę. Coraz bardziej popularne stają się również płatności odroczone, ale tylko w pewnych kategoriach e-sklepów.


Marcin-Szczur-BluemediaMarcin Szczur, deputy head of sales w Blue Media

2020 rok to zdecydowany wzrost udziału płatności online w handlu internetowym. W znaczącym stopniu wpłynęła na to pandemia i jej następstwa – zalecenia GIS, tj. ograniczenie ryzyka kontaktu z drugą osobą czy ograniczenia kontaktu z gotówką oraz dwie fale lockdownu (zamknięcia galerii handlowych). Według badania Blue Media „Finanse Polaków w czasie pandemii” już 48 proc. Polaków najczęściej wybiera szybkie przelewy elektroniczne (pay by linki), 39 proc. płaci kartą, a 33 proc. BLIK-iem. Pandemia koronawirusa spowodowała wyraźny odwrót od płatności za pobraniem. W ciągu ostatniego roku odsetek osób deklarujących korzystanie z tej formy płatności spadł z 46 proc. do zaledwie 24 proc.

Nasze doświadczenia z 2020 roku – poparte wynikami wielu różnych badań – pokazują wyraźnie, że warto, a nawet należy inwestować przede wszystkim w płatności online. Co do konkretnych metod – najszybciej i jednocześnie najbardziej zwiększającą udział w rynku metodą jest BLIK, czyli możliwość dokonania wygodnej i łatwej płatności za pomocą 6-cyfrowego kodu z aplikacji bankowej. Postawiłbym jeszcze na rozwiązania typu Apple Pay i Google Play, które może dziś nie mają jeszcze tak dużego udziału w rynku jak pozostałe metody, ale ze względu na takie cechy jak łatwość i szybkość dokonania płatności, będą się dynamicznie rozwijały.


Aleksander Naganowski_Mastercard_1Aleksander Naganowski, dyrektor ds. rozwoju rozwiązań cyfrowych w polskim oddziale Mastercard Europe

Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy, w związku z panującą pandemią, obserwujemy zdecydowany wzrost liczby transakcji internetowych. Na zakupy w sieci zdecydowało się wielu nowych klientów. To, czy nowe zachowania zmienią się w stałe nawyki, będzie zależało od przystępności i intuicyjności wdrażanych rozwiązań, w tym metod płatniczych i doświadczeń, jakie dostawcy usług w sieci zapewnią użytkownikom. Jak wynika z badania eService i Mastercard, 95 proc. konsumentów korzystających obecnie ze sklepów online robiło to już wcześniej. Jednak 40 proc. badanych kupuje obecnie częściej lub nawet znacznie częściej niż przed pandemią. To sprawia, że również w obszarze płatności w internecie pojawiają się nowe trendy.

Jednym z nich jest wybór przez klientów jednej, ulubionej formy płatności w czasie zakupów w e-commerce zamiast kilku stosowanych równolegle przed pandemią. Badanie eService i Mastercard wskazuje, że tak postępuje obecnie ponad 60 proc. kupujących. Nie można jednak wskazać jednej, ulubionej metody płatności wspólnej dla wszystkich Polaków, co oznacza, że sklepy internetowe powinny oferować różne metody płatności dogodne dla swoich klientów.

Częściej niż dotychczas kupujący wybierają również wygodniejsze i bezpieczniejsze płatności bezgotówkowe, rezygnując m.in. z płatności gotówką za pobraniem.

W ostatnich kilku miesiącach wzrosła popularność kart płatniczych. Ta forma płatności wybierana jest znacznie częściej niż przed pandemią. Na kartach opierają się także popularne portfele mobilne, takie jak Masterpass, Apple Pay czy Google Play. Częstotliwość ich oferowania można przyrównać do proporcji dwóch na trzech sprzedawców prowadzących sprzedaż w internecie. Prognozuje się, że popularność kart płatniczych będzie rosła. Wpływ na ten stan ma także zwiększająca się liczba zakupów realizowanych na urządzeniach mobilnych – ich specyfika wymaga, żeby cały proces zakupowy był wyjątkowo szybki i intuicyjny, a informacje jasne i czytelne na małym ekranie. Jak wynika z raportu Gemiusa, najmłodsza grupa badanych już teraz częściej dokonuje zakupów online na smartfonie niż na komputerze.


Kamil_Adamski_ingKamil Adamski, menedżer e-commerce w ING Banku Śląskim

W 2021 roku oprócz znanych już płatności mobilnych, warto zainwestować przede wszystkim w narzędzia zwiększające wartości koszyków e-commerce, takie jak np. QuitSnap. Należy także postawić na udostępnienie klientom możliwie jak najszerszego wachlarza płatności online. Coraz bardziej popularne i poprawiające konwersję staje się prezentowanie metod płatności już na etapie checkoutu w sklepie (np. BLIK) bez konieczności przekierowywania na stronę płatności.

Jakie są Wasze plany na 2021 rok? Jakie nowości i usprawnienia dla e-commerce wprowadziliście w 2020 r.? Jakie planujecie wdrożyć w 2021 r.?

Marta Olejnik: 2020 rok był rekordowy dla PayPo pod wieloma względami, m.in liczby zrealizowanych transakcji. Pierwszy milion w 2020 roku przekroczono w lipcu, drugi – zaledwie 3,5 miesiąca później, co podkreśla dynamiczny wzrost zainteresowania usługami PayPo na polskim rynku. 2020 rok zamyka się na około 3 milionach zrealizowanych transakcji. W mijającym roku postawiliśmy na rezygnację z odsetek karnych dla klientów w przypadku kilkudniowego opóźnienia w bezkosztowym okresie odroczenia płatności, a dla chętnych sklepów uruchomiliśmy program rat 0%, dzięki którym mogą sprzedawać swoje produkty w atrakcyjnej ofercie ratalnej. Nasze produkty i usprawnienia oparte są na bliskiej współpracy z merchantami oraz wsłuchiwaniu się w prośby klientów i trendy konsumenckie. W 2021 roku w PayPo wystartujemy z atrakcyjnym programem premiowym dla klientów, w ramach którego będzie wracała do nich część pieniędzy wydanych na zakupy z PayPo. To dodatkowa forma zachęty do korzystania z usług płatności odroczonych. W planach jest również m.in. aplikacja mobilna.


Juliusz Stawiński: W 2020 roku skupiliśmy się głównie na zmianach w zakresie optymalizacji procesów, z naciskiem na łatwość implementacji i stabilności komunikacji. Dużo zmian wynikało również z konieczności dostosowania platformy do nowych wymogów prawnych (PSD2). W 2021 roku skoncentrujemy się na dostarczaniu rozwiązań, jakich oczekują od nas e-sklepy.


Marcin Szczur: 2020 rok to dalszy proces rozwoju naszych rozwiązań płatniczych, m.in. dla branży e-commerce. Robimy wszystko, aby sam proces wdrażania naszych usług płatniczych, jak i korzystania z nich, zostawiał jak najlepsze wrażenia. Przede wszystkim inwestujemy w rozwój produktów – np. nieustannie doskonalimy i dostosowujemy nasze pluginy do popularnych platform sklepowych, dzięki czemu integracja sklepów z naszymi płatnościami jest łatwa, szybka i wygodna. Co więcej, formalności w e-sklepach są ograniczone do minimum, żeby klient miał jak najwięcej czasu. Pod koniec 2020 roku we współpracy z fintechem Smartney, wdrożyliśmy w pierwszych sklepach internetowych płatności odroczone PaySmartney. Dzięki temu rozwiązaniu kupujący mogą odroczyć swoją płatność aż o 30 dni albo rozłożyć ją po tym czasie na korzystne raty. 2021 rok to będzie dalszy rozwój naszych rozwiązań płatniczych, aby były jeszcze bardziej wygodne i najmniej angażujące zarówno dla merchantów, jak i dla dokonujących transakcji.


Aleksander Naganowski: Tematem numer jeden w obszarze płatności w e-commerce w 2020 i 2021 roku zdecydowanie jest i będzie wprowadzenie silnego uwierzytelnienia klienta (ang. strong customer authentificationSCA) przy płatnościach kartą. Do końca 2020 roku będą ją musiały wdrożyć zarówno banki i inni wydawcy kart, jak również ich dostawcy usług płatniczych. Zmiana nakłada obowiązek uwierzytelnienia użytkownika płacącego kartą za pomocą dwóch z trzech elementów – tego, co zna (np. hasło), tego co posiada (np. telefon) lub dowolnej cechy fizycznej (biometria). Zwłaszcza ten trzeci obszar jest szczególnie perspektywiczny. Rozwiązania oparte na biometrii, jak wynika z badania Mastercard, są postrzegane jako bezpieczniejsze niż kody jednorazowe i chciałoby z nich korzystać już niemal połowę konsumentów. Warto już teraz, przed 1 stycznia 2021 roku skontaktować się ze swoim dostawcą płatności i upewnić się, że jest on przygotowany na nadchodzące zmiany. To także wyzwanie komunikacyjne dla właścicieli sklepów – o zmianach należy poinformować klientów, aby zaskoczeni nowymi wymogami autoryzacyjnymi nie porzucali swoich koszyków zakupowych. 

Kamil Adamski: W 2020 roku wprowadziliśmy w ramach płatności imoje szereg nowych funkcjonalności dla naszych klientów: płatności dla aplikacji mobilnych (SDK), płatności w walutach obcych, Google Pay czy wspomniany wyżej QuitSnap zwiększający wartość zamówień. W 2021 roku planujemy skupić się na dalszym rozwoju płatności na urządzeniach mobilnych (m.in. wprowadzając Apple Pay) oraz innowacyjnych rozwiązaniach płatniczych dla firm nieposiadających sklepu internetowego.


Skorzystaj z promocji i uzupełnij swoją biblioteczkę wiedzy o e-commerce.

pakiet-specjalny-e-commerce-w-praktyce-768x229


Warto doczytać:

 

 

 

Spragniony wiedzy o e-commerce?

Pełen dostęp do naszych tekstów możliwy jest dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę premium lub elektroniczną by zyskać dostęp do magazynu w wersji elektronicznej PDF.

Zamów prenumeratę