Rok 2026 przynosi e-commerce zmianę jakościową, a nie kolejną warstwę formalnych obowiązków. Unijne regulacje DSA oraz GPSR wpływają bezpośrednio na sposób prowadzenia sprzedaży online przez sklepy internetowe i marketplace’y. Odpowiedzialność za produkt, treści ofert oraz bezpieczeństwo konsumentów przestaje być rozproszona i nieostra. Dla sprzedawców oznacza to konieczność przebudowy procesów, audytu ofert oraz wdrożenia realnego compliance zamiast działań ad hoc.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dowiesz się, które obowiązki GPSR realnie zmieniają sprzedaż online w 2026 roku,
- zrozumiesz, jak DSA wpływa na odpowiedzialność sklepów i marketplace’ów,
- sprawdzisz, jakie ryzyka wiążą się z kontrolami i karami w e-commerce,
- poznasz praktyczne konsekwencje nowych regulacji dla codziennej pracy sprzedawcy,
- zobaczysz, dlaczego compliance staje się kluczowym elementem strategii e-commerce.
GPSR w praktyce e-commerce zmiana odpowiedzialności za produkt
Rozporządzenie General Product Safety Regulation obowiązuje w pełnym zakresie w 2026 roku i wprost dotyka codziennej praktyki sprzedaży online. GPSR redefiniuje odpowiedzialność za bezpieczeństwo produktu w handlu internetowym, rozszerzając ją na sprzedawców, importerów oraz platformy marketplace. Oznacza to koniec modelu, w którym sklep internetowy ograniczał się wyłącznie do roli dystrybutora treści dostarczonych przez producenta.
– Sprzedawcy mają obowiązek weryfikowania, czy oferowane produkty posiadają wymaganą dokumentację techniczną, są prawidłowo oznakowane, spełniają ogólne wymagania bezpieczeństwa oraz czy w ofertach online znajdują się kompletne i zgodne z prawem informacje, w tym dane producenta lub osoby odpowiedzialnej, identyfikatory produktu oraz wymagane ostrzeżenia i instrukcje w odpowiednim języku. Obowiązki te nie kończą się na etapie wprowadzenia produktu do sprzedaży, lecz obejmują cały cykl życia produktu, w tym monitorowanie zgłoszeń konsumentów, analizę skarg i reklamacji, reagowanie na informacje o wypadkach oraz szybkie podejmowanie działań naprawczych, takich jak wycofywanie lub odzyskiwanie produktów z rynku. Polska ustawa, która dostosowuje przepisy krajowe oraz zawiera sankcje za nieprzestrzeganie nowych obowiązków, weszła w życie na początku stycznia 2026 roku. Oznacza to, że jeżeli ktoś nie dostosował się jeszcze do nowych wymogów, powinien to zrobić jak najszybciej – tłumaczy Marcin Tomczak – CEO & Founder ecommerce.legal.
To istotna zmiana dla e-commerce, który dotychczas koncentrował się głównie na optymalizacji sprzedaży i logistyki. Warto dodać, że ustawa przewiduje realne sankcje finansowe za brak wdrożenia wymaganych procedur. Dla wielu e-sklepów oznacza to konieczność natychmiastowego audytu asortymentu oraz relacji z dostawcami.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
DSA a codzienne obowiązki marketplace’ów i sklepów internetowych
Równolegle do GPSR działa Digital Services Act, który w 2026 roku jest już realnie egzekwowany przez organy krajowe. DSA redefiniuje odpowiedzialność za treści i oferty publikowane online, kończąc z modelem biernego hostingu.
– Marketplace’y są zobowiązane do wdrożenia realnych i skutecznych procedur reagowania na naruszenia, w tym systemów przyjmowania zgłoszeń, wyznaczenia punktów kontaktowych dla organów i konsumentów, zapewnienia przejrzystych mechanizmów usuwania lub ograniczania dostępu do ofert niezgodnych z prawem oraz aktywnej współpracy z organami nadzoru – zauważa Karolina Witt, aplikantka radcowska w ecommerce.legal.
Odpowiedzialność platform obejmuje również weryfikację sprzedawców, reagowanie na sygnały dotyczące produktów niebezpiecznych oraz dokumentowanie podejmowanych działań, tak aby możliwa była ich późniejsza kontrola. W efekcie platformy muszą działać w sposób proaktywny, a nie tylko reagować na zgłoszenia, co zwiększa bezpieczeństwo i zaufanie użytkowników. Dla sklepów internetowych sprzedających na marketplace’ach z pewnością oznacza to większą transparentność.
Kontrole i kary w 2026 roku. Egzekwowanie prawa w e-commerce
Jednym z kluczowych elementów 2026 roku jest realne egzekwowanie przepisów. Organy nadzoru rynku otrzymały rozszerzone kompetencje. Mogą prowadzić kontrole, dokonywać zakupów kontrolowanych, żądać dokumentacji technicznej oraz nakładać dotkliwe kary finansowe. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Komisję Europejską, w pierwszych miesiącach stosowania przepisów organy nadzorcze w państwach UE koncentrują się przede wszystkim na sektorach o podwyższonym ryzyku, takich jak elektronika użytkowa, zabawki, kosmetyki oraz produkty importowane spoza Unii Europejskiej.
– Dla sklepów internetowych i platform sprzedażowych oznacza to konieczność przeprowadzenia audytu ofert, procedur wewnętrznych, relacji z dostawcami i producentami oraz sposobu prezentowania informacji konsumentom, a także wdrożenia stałych procesów compliance zamiast działań ad hoc – opowiada CEO & Founder ecommerce.legal.
W 2026 roku e-commerce przestaje być obszarem opartym wyłącznie na szybkości sprzedaży i optymalizacji konwersji, a staje się działalnością wymagającą systemowego podejścia do zgodności z prawem, transparentności oraz realnej odpowiedzialności za publikowane treści (w tym tzw. „zwodnicze interfejsy” – dark patterns) oraz bezpieczeństwo produktów oferowanych online.
FAQ. Prawo e-commerce 2026
- Czy GPSR dotyczy małych sklepów internetowych?
Tak. GPSR obejmuje wszystkich sprzedawców oferujących produkty konsumentom w Unii Europejskiej, niezależnie od skali działalności. Wielkość sklepu nie zwalnia z obowiązku weryfikacji bezpieczeństwa produktu i kompletności informacji. - Czy sprzedawca odpowiada za dokumentację techniczną produktu?
Sprzedawca musi być w stanie wykazać, że produkt spełnia wymagania bezpieczeństwa. W praktyce oznacza to konieczność posiadania dostępu do dokumentacji lub zapewnienia, że producent albo importer jest w stanie ją udostępnić na żądanie organów. - Jakie ryzyka wiążą się z DSA dla marketplace’ów?
Największym ryzykiem są kary finansowe za brak skutecznych procedur reagowania oraz za tolerowanie nielegalnych ofert. DSA wymaga dokumentowania działań i wykazywania, że platforma działała aktywnie, a nie biernie. - Czy dark patterns są realnym problemem w 2026 roku?
Tak. Organy nadzoru coraz częściej analizują interfejsy zakupowe pod kątem manipulowania decyzjami konsumentów. Dotyczy to m.in. presji czasowej, ukrywania kosztów czy utrudniania rezygnacji z zakupu. - Czy wystarczy jednorazowy audyt zgodności?
Nie. Zarówno GPSR, jak i DSA wymagają stałego monitorowania ofert, treści i procesów. Compliance w e-commerce staje się procesem ciągłym.


