Oszustwa w e-commerce w Niemczech stają się coraz poważniejszym problemem dla sprzedawców. Aż 93 proc. uczestników badania CRIF i bevh miało już do czynienia z fraudem lub próbą oszustwa. Niemal połowa obserwuje wzrost liczby takich zdarzeń, a część firm traci na nich ponad 100 tys. euro rocznie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak duża część badanych sprzedawców w Niemczech zetknęła się z fraudem,
- jakie rodzaje oszustw najczęściej dotykają e-sklepy,
- ile firmy tracą rocznie na oszustwach w e-commerce,
- dlaczego fałszywe zwroty i przejęcia kont są coraz większym problemem.
93 proc. badanych sklepów zetknęło się z oszustwami w e-commerce
Badanie CRIF i Bundesverband E-Commerce und Versandhandel Deutschland pokazuje skalę problemu, z jakim mierzą się sprzedawcy działający w Niemczech. 93 proc. ankietowanych firm doświadczyło oszustwa lub jego próby. W ciągu ostatnich 12 miesięcy 48 proc. respondentów odnotowało wzrost aktywności oszustów. U 37 proc. sytuacja pozostała na wysokim poziomie, a tylko 15 proc. zaobserwowało spadek.
Badanie przeprowadzono od 1 czerwca do 14 sierpnia 2026 r. i objęło tylko 76 sprzedawców. Wyniku nie należy więc traktować jako dokładnego odsetka wszystkich niemieckich e-sklepów. Pokazuje jednak, że fraud jest istotnym problemem operacyjnym dla badanych przedsiębiorstw. Ryzyko rośnie wraz ze skalą rynku. Według bevh sprzedaż towarów online w Niemczech osiągnęła w 2025 r. 83,1 mld euro brutto, o 3,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Aż 46,2 mld euro przypadło na marketplace, które odpowiadały za 56 proc. wartości rynku. W drugim kwartale 2026 r. sprzedaż na marketplace wzrosła o kolejne 6,4 proc. rok do roku.
Kradzież tożsamości i przejęcia kont uderzają w sprzedawców
Najczęściej wskazywanym rodzajem fraudu było oszustwo związane z tożsamością klienta. Zetknęło się z nim 75 proc. badanych firm. 67 proc. odnotowało manipulowanie danymi dotyczącymi nazwiska lub adresu, a 55 proc. przypadki wykorzystania całkowicie fałszywej tożsamości.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Problemem jest również przejmowanie istniejących kont klientów. Account Takeover wskazało 56 proc. respondentów. Oszust może w takim przypadku korzystać z profilu posiadającego historię zakupów, zapisane adresy i dane klienta. Transakcja może przez to wyglądać bardziej wiarygodnie niż zakup dokonany z nowego konta.
Sześć na dziesięć badanych firm spotkało się również z sytuacją, w której klient zaprzeczał otrzymaniu przesyłki. 57 proc. zetknęło się natomiast z zakupami dokonywanymi przez osoby, które już podczas składania zamówienia nie zamierzały lub wiedziały, że nie będą w stanie za nie zapłacić. Skradzione dane płatnicze pojawiły się w odpowiedziach 40 proc. firm.
Fraud przenosi się również na zwroty
Ryzyko nie kończy się po dostarczeniu zamówienia. 47 proc. badanych sprzedawców zetknęło się ze zwrotem pustej przesyłki. Kolejne 42 proc. odnotowało przypadki odesłania innego produktu niż ten, który został kupiony. Dla e-sklepu oznacza to ryzyko jednoczesnej utraty produktu, pieniędzy zwróconych klientowi oraz kosztów transportu i obsługi logistycznej. Szczególne znaczenie ma to przy elektronice, zegarkach, markowych akcesoriach i innych produktach o wysokiej wartości.
Skala strat potwierdza, że fraud nie jest wyłącznie problemem działu płatności. 45 proc. respondentów deklaruje roczne straty od 10 001 do 100 tys. euro. 15 proc. traci ponad 100 tys. euro. Co więcej, 32 proc. firm doświadczyło pojedynczego zdarzenia, którego wartość przekroczyła 2,5 tys. euro. 75 proc. badanych firm stosuje już rozwiązania służące wykrywaniu fraudów, a kolejne 9 proc. planuje inwestycje w tym obszarze. Wśród przedsiębiorstw korzystających z zabezpieczeń aż 93 proc. łączy automatyczne mechanizmy z ręczną weryfikacją.
Przeczytaj również: Polacy coraz mocniej przenoszą zakupy do sieci. E-commerce urósł o 17,5 proc.
FAQ. Oszustwa w e-commerce przy sprzedaży do Niemiec
- Jak polski e-sklep może ograniczyć fraud przy sprzedaży do Niemiec?
Kontrola powinna obejmować całą ścieżkę zamówienia. Warto analizować konto klienta, historię transakcji, dane płatnicze, adres dostawy oraz zachowanie użytkownika. Zamówienia o podwyższonym ryzyku mogą trafiać do dodatkowej weryfikacji zamiast być automatycznie odrzucane. - Jak zabezpieczyć e-sklep przed oszustwami przy zwrotach?
W przypadku produktów o wysokiej wartości pomocna jest ewidencja numerów seryjnych konkretnych egzemplarzy. Istotne są również dane logistyczne pozwalające ustalić, jaki produkt został wysłany i jaki wrócił do magazynu. - Czy automatyczny system antyfraudowy wystarczy?
Dane CRIF i bevh wskazują, że firmy stosujące prewencję najczęściej łączą automatyzację z kontrolą wykonywaną przez pracowników. Pozwala to kierować do ręcznej analizy tylko najbardziej ryzykowne przypadki i ograniczać dodatkowe utrudnienia dla pozostałych klientów.

