Prezes Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję w sprawie niedozwolonych praktyk cenowych w handlu internetowym. Dystrybutor wyposażenia łazienkowego narzucał sklepom minimalne ceny sprzedaży i egzekwował je sankcjami. Sprawa jest istotnym sygnałem dla właścicieli e-sklepów i marek stosujących polityki cenowe w kanale online.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dowiesz się, gdzie przebiega granica między sugerowaną ceną a niedozwoloną zmową cenową,
- poznasz praktyki, które UOKiK uznał za naruszające konkurencję w e-commerce,
- sprawdzisz, jakie sankcje grożą firmom i menedżerom za ustalanie minimalnych cen,
- zrozumiesz, jak działa program leniency i kiedy może obniżyć kary,
- zobaczysz, jakie wnioski z tej sprawy powinni wyciągnąć właściciele e-sklepów.
UOKiK potwierdza niedozwolone ustalanie cen w e-commerce
Regulator uznał, że spółka Oltens 1 przez kilkanaście miesięcy ograniczała konkurencję cenową w sprzedaży internetowej. Partnerzy handlowi mieli obowiązek utrzymywania cen nie niższych niż wskazane w cennikach dystrybutora. W praktyce oznaczało to brak realnej możliwości konkurowania ceną pomiędzy niezależnymi sklepami.
Z ustaleń urzędu wynika, że system był aktywnie egzekwowany. Spółka monitorowała oferty w sieci i reagowała na każdą próbę zejścia z poziomu wskazanego w dokumentach handlowych. Sklepy, które nie dostosowały się do oczekiwań, narażały się na ograniczenia we współpracy, w tym wstrzymanie dostaw lub utratę dostępu do narzędzi zakupowych.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Sugerowana cena a praktyka rynkowa gdzie przebiega granica
Prawo konkurencji dopuszcza stosowanie sugerowanych cen detalicznych. Kluczowe jest jednak to, aby sprzedawca miał pełną swobodę ich kształtowania i nie ponosił konsekwencji za niższą cenę. W analizowanej sprawie takiej swobody nie było.
Cenniki pełniły podwójną rolę. Z jednej strony określały warunki zakupu dla partnerów, z drugiej wyznaczały faktyczne minimum cenowe w sprzedaży internetowej. W korespondencji handlowej miało wprost pojawiać się sformułowanie, że ceny sugerowane są poziomem, na którym mają operować e-sklepy. Dla regulatora był to jednoznaczny sygnał, że nie chodziło o rekomendację, lecz o narzucone minimum.
Jak podkreślił prezes UOKiK Tomasz Chróstny w cytowanej wypowiedzi, sugerowana cena może być wskazówką, ale nie narzędziem dyscyplinowania sprzedawców. Jeżeli obniżka ceny skutkuje sankcjami, dochodzi do naruszenia zasad konkurencji.
Monitoring cen i sankcje jako narzędzie kontroli
Ustalono, że spółka prowadziła regularny monitoring ofert partnerów w porównywarkach cenowych, w tym w serwisie Ceneo. Reakcja następowała nawet wtedy, gdy różnica wynosiła jeden grosz lub gdy sklep oferował darmową dostawę traktowaną jako ukryta obniżka ceny.
Partnerzy otrzymywali wezwania do korekty cen w krótkim terminie. W przypadku braku reakcji stosowano sankcje operacyjne. Dopiero po podniesieniu cen współpraca była przywracana. Sklepy określane jako zdyscyplinowane mogły natomiast uczestniczyć w akcjach promocyjnych, co dodatkowo wzmacniało presję na utrzymanie narzuconego poziomu cen.
Przeczytaj również: Algorytmy cenowe a prawo ochrony konkurencji i konsumentów
Kary finansowe i znaczenie programu leniency
Maksymalna sankcja za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję może wynieść do 10 procent rocznego obrotu przedsiębiorstwa oraz do 2 mln zł dla menedżerów. W tej sprawie urząd zastosował program leniency, czyli mechanizm łagodzenia kar w zamian za współpracę i dostarczenie dowodów.
Dzięki temu kary zostały obniżone o 45 procent. Spółka zapłaciła 256300 zł zamiast 466000 zł, a dwie osoby zarządzające odpowiednio 28779 zł oraz 37001 zł.
FQA. Zmowa cenowa i polityka cenowa w e-commerce
- Czy sugerowana cena detaliczna jest legalna?
Tak, pod warunkiem że sprzedawca może swobodnie ustalać ceny i nie grożą mu konsekwencje za ich obniżenie. - Zmowa cenowa? Kiedy polityka cenowa się nią staje?
Wtedy, gdy cena sugerowana jest faktycznie egzekwowana jako minimum, a za jej złamanie stosowane są sankcje handlowe lub operacyjne. - Czy monitoring cen w internecie jest dozwolony?
Sam monitoring nie jest zakazany. Niedozwolone jest wykorzystywanie go do wymuszania określonych cen od niezależnych sprzedawców. - Czy program leniency może dotyczyć e-commerce?
Tak. Program obejmuje wszystkie sektory gospodarki, w tym handel internetowy, i może znacząco obniżyć kary finansowe.


