Globalny e-commerce wchodzi w fazę dojrzewania. Po rekordowych wzrostach w czasie pandemii tempo rozwoju sprzedaży online wyraźnie się ustabilizowało, choć nie oznacza to stagnacji. Jak wskazuje raport Euromonitor International, rynek nadal rośnie w tempie dwucyfrowym, a największe zyski notują platformy marketplace, marki własne detalistów i modele subskrypcyjne. Dla firm działających w handlu online to sygnał, że nadchodzą lata transformacji strategii i intensywnej walki o lojalność klientów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jakie jest tempo wzrostu globalnego e-commerce po pandemii,
- które kanały sprzedaży napędzają wzrost handlu online,
- dlaczego marki własne i subskrypcje zyskują na znaczeniu,
- jak zmienia się zachowanie konsumentów i rola urządzeń mobilnych,
- co te zmiany oznaczają dla właścicieli e-sklepów i firm działających w Polsce.
Globalny rynek e-commerce rośnie, ale wolniej
Według raportu Euromonitor International, globalna sprzedaż online produktów konsumpcyjnych wzrosła w 2024 roku o około 11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. To mniej niż w czasie pandemicznego szczytu, gdy wzrosty sięgały 25–30 proc., ale nadal oznacza dynamiczny rozwój.
Coraz większy udział w rynku przejmują kraje rozwijające się, podczas gdy rynki dojrzałe ( jak USA, Wielka Brytania czy Francja) utrzymują stabilny, umiarkowany wzrost. Udział krajów rozwiniętych w globalnym e-commerce spadł z ok. 60 proc. w 2020 roku do 52 proc. w 2024 roku. Wartość rynku online w tym czasie przekroczyła 8 bilionów dolarów, przy czym głównym czynnikiem wzrostu są ceny, a nie wolumen sprzedaży. Coraz trudniej więc zwiększać sprzedaż bez budowy silnej marki i poprawy efektywności kosztowej.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Marketplace i mobile napędzają sprzedaż
Aż 36 proc. wzrostu wartości sprzedaży online w 2024 roku pochodziło z kanałów marketplace, wynika z raportu Euromonitor „The State of Marketplaces in FMCG E-commerce”. Globalni gracze, tacy jak Amazon, Alibaba czy Shopee, konsolidują rynek i zwiększają presję na niezależne sklepy internetowe.
Jednocześnie rośnie udział sprzedaży mobilnej. W Azji już ponad 80 proc. zakupów online odbywa się przez smartfony, a w Europie udział ten przekracza 60 proc. Trend mobile-first wymusza na e-sklepach uproszczenie procesu zakupowego i dostosowanie UX do ekranów telefonów. To właśnie połączenie wygody zakupów mobilnych z personalizacją i rekomendacjami AI staje się jednym z głównych motorów konwersji w handlu internetowym.
Marki własne i subskrypcje zmieniają układ sił
W raporcie Euromonitor wskazano, że marki własne detalistów odpowiadają już za 25 proc. sprzedaży wśród 100 największych marek e-commerce. Najlepiej radzą sobie Walmart (Great Value – 8,5 mld USD), HelloFresh (4,5 mld USD) i Tesco (2,5 mld USD).
Rosną też modele direct-to-consumer i subskrypcje. W branży spożywczej czy kosmetycznej konsumenci coraz częściej wybierają cykliczne dostawy produktów zamiast jednorazowych zakupów. Takie rozwiązanie pozwala markom lepiej prognozować popyt i budować lojalność. Eksperci Euromonitor zwracają uwagę, że dalszy rozwój e-commerce wymaga dziś nie tylko obecności online, ale zintegrowanej strategii omnichannel, łączącej sprzedaż w sieci z doświadczeniem offline.
Przeczytaj również: Październik potwierdził siłę e-handlu
FAQ. Najczęstsze pytania
- Jakie czynniki napędzają obecnie wzrost e-commerce?
Największy wpływ mają marketplace’y, rozwój mobile commerce, personalizacja oparta na danych oraz ekspansja marek własnych i modeli subskrypcyjnych. - Czy po pandemii rynek e-commerce zwalnia?
Tempo wzrostu jest niższe niż w latach 2020–2021, ale nadal pozostaje dwucyfrowe. Branża przechodzi z fazy gwałtownego wzrostu do fazy optymalizacji. - Co to oznacza dla polskich e-sklepów?
Firmy działające w Polsce powinny rozwijać kanały mobilne, dywersyfikować sprzedaż (np. wejść na marketplace’y) i analizować potencjał własnych marek lub subskrypcji. - Które branże rozwijają się najszybciej w e-commerce?
Największą dynamikę notują produkty spożywcze, kosmetyki, napoje i gotowe dania. Sprzedają się online nawet trzykrotnie szybciej niż średnia dla całego rynku.

