Właściciele e-sklepów i operatorzy platform internetowych muszą dostosować się do nowych regulacji dotyczących bezpieczeństwa produktów. Sejm uchwalił ustawę, która rozszerza kompetencje Prezesa UOKiK i inspektorów handlowych oraz podnosi maksymalną karę za naruszenia z 100 tys. zł do nawet 1 mln zł. Nowe przepisy mają na celu eliminację niebezpiecznych produktów z rynku i dostosowanie polskiego prawa do unijnych standardów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jakie zmiany wprowadza ustawa o bezpieczeństwie produktów dla e-commerce,
- jaką rolę w nadzorze nad rynkiem odgrywa UOKiK,
- jakie kary grożą za wprowadzenie do obrotu niebezpiecznych produktów,
- jak e-sklepy i platformy mogą przygotować się do nowych wymogów,
- jakie pytania najczęściej zadają sprzedawcy w kontekście nowych przepisów.
Nowa ustawa dostosowuje polskie prawo do unijnych wymogów
Nowe przepisy o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów wdrażają do polskiego prawa rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/988, znane jako GPSR. Akt ten obowiązuje w całej Unii od grudnia 2024 r. i obejmuje wszystkie produkty konsumenckie, także oferowane online.
Celem regulacji jest zapewnienie, że każdy produkt sprzedawany w UE (niezależnie od tego, czy pochodzi od europejskiego producenta, czy importera spoza Unii) jest bezpieczny dla użytkownika. W Polsce nadzór nad tym obszarem będzie nadal sprawował Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którego uprawnienia znacząco wzrosną. Nowelizacja ma również zwiększyć skuteczność Inspekcji Handlowej, której kontrole obejmą wszystkie ogniwa łańcucha dostaw. Producentów, importerów, dystrybutorów, sprzedawców internetowych i dostawców platform e-commerce.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
„Miękkie wystąpienie” i nowa rola UOKiK
Nowa ustawa wprowadza instrument tzw. „wystąpienia miękkiego”. Dzięki niemu Prezes UOKiK lub wojewódzcy inspektorzy handlowi mogą zwrócić się do przedsiębiorcy o udzielenie informacji lub wyjaśnień dotyczących bezpieczeństwa produktów. Bez wszczynania postępowania administracyjnego. To rozwiązanie ma przyspieszyć komunikację między organami nadzoru a firmami. Jest to szczególnie ważne dla e-commerce, gdzie sprzedaż produktów przebiega szybciej niż w tradycyjnym handlu.
UOKiK stanie się również tzw. jednolitym urzędem łącznikowym w ramach unijnego systemu wczesnego ostrzegania Safety Gate, który monitoruje niebezpieczne produkty na rynku europejskim. Oznacza to, że wszystkie zgłoszenia o niebezpiecznych produktach trafiających do Polski będą centralnie koordynowane.
Kary nawet do miliona złotych
Dotychczasowa ustawa przewidywała maksymalną karę w wysokości 100 tys. zł. Nowe przepisy zwiększają ten limit dziesięciokrotnie do 1 mln zł. Kary będą mogły zostać nałożone nie tylko na producentów, lecz także na importerów, dystrybutorów, operatorów platform internetowych oraz tzw. dostawców usług społeczeństwa informacyjnego.
Według informacji podanych przez PAP, katalog sankcji obejmie również przypadki niewywiązania się z obowiązków określonych w unijnym rozporządzeniu, np. brak odpowiedniej reakcji na informację o niebezpiecznym produkcie lub utrudnianie działań kontrolnych. Eksperci zwracają uwagę, że w praktyce oznacza to konieczność wprowadzenia nowych procedur compliance w firmach prowadzących sprzedaż online. Od monitorowania bezpieczeństwa produktów po komunikację z organami nadzoru.
Co powinny zrobić e-sklepy i platformy
Z punktu widzenia e-commerce kluczowe jest wdrożenie systemu wewnętrznego nadzoru nad bezpieczeństwem produktów. Obejmuje to m.in.:
- weryfikację dostawców i dokumentacji technicznej produktów,
- identyfikowalność towarów w łańcuchu dostaw,
- monitorowanie zgłoszeń i opinii konsumentów dotyczących bezpieczeństwa,
- szybką reakcję na decyzje organów nakazujące wycofanie lub zablokowanie oferty.
Dodatkowo platformy sprzedażowe (np. marketplace’y) będą musiały reagować na zgłoszenia o produktach niebezpiecznych. W terminie? W ciągu dwóch dni roboczych od otrzymania nakazu. Takie rozwiązanie funkcjonuje już w ramach rozporządzenia GPSR, a jego celem jest szybkie usuwanie zagrożeń z rynku online. Dla mniejszych sprzedawców może to oznaczać większe obciążenia administracyjne, jednak brak reakcji może skutkować nie tylko karą finansową, lecz także utratą zaufania konsumentów.
FAQ. Pytania e-sprzedawców o bezpieczeństwo produktów
- Kogo dotyczą nowe przepisy?
Ustawa obejmuje wszystkich uczestników rynku. Producentów, importerów, dystrybutorów oraz właścicieli e-sklepów i platform sprzedażowych. - Czy nowe regulacje obejmują sprzedaż zagraniczną?
Tak. Jeżeli sklep internetowy oferuje produkty konsumentom w Polsce lub innym kraju UE, musi przestrzegać przepisów GPSR. Nawet jeśli siedziba firmy znajduje się poza Unią. - Jakie produkty są objęte przepisami?
Wszystkie towary konsumenckie, które nie są regulowane osobnymi przepisami (np. żywność, leki, wyroby medyczne). - Jak przygotować firmę do zmian?
Warto przeprowadzić audyt bezpieczeństwa produktów, przygotować plan wycofywania wadliwych towarów, wdrożyć wewnętrzne procedury kontaktu z organami nadzoru i przeszkolić pracowników.


