W świecie zdominowanym przez wielkie platformy i masową sprzedaż, Optyka i Optometria Pawelec (OOPawelec) wyznacza inną drogę. To marka, która udowadnia, że butikowy charakter, wysoka jakość i indywidualne podejście można skutecznie przenieść do internetu. Bez poszukiwania kompromisów. Ich historia to opowieść o uważnym słuchaniu klientów, odważnych decyzjach i cierpliwym budowaniu zaufania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak powstała marka OOPawelec i dlaczego zdecydowała się wejść do e-commerce,
- w jaki sposób zdobyto zaufanie klientów w sprzedaży tak osobistego produktu jak okulary,
- czym wyróżnia się strategia OOPawelec na tle konkurencji i jakie innowacje wdrożono,
- jakie rady dla początkujących e-sprzedawców ma założycielka marki, Pamela Pawelec.
Od fizycznego salonu do cyfrowego doświadczenia
E-commerce nie był pierwszym krokiem, ale logiczną kontynuacją. Rok po otwarciu stacjonarnego salonu optycznego, OOPawelec uruchomił sklep online. Była to odpowiedź na konkretne sygnały płynące od klientów.
– Od początku otrzymywaliśmy sygnały od naszych klientów, że chcieliby móc przeglądać i kupować nasze produkty również online. Sklep internetowy był więc naturalnym krokiem w rozwoju – mówi Pamela Pawelec, założycielka marki Optyka i Optometria Pawelec.
Nie chodziło jednak o stworzenie kolejnego katalogu z opcją zakupu. Celem było zbudowanie doświadczenia, które pozwoli klientom poczuć się równie komfortowo jak w butikowym salonie. Od początku marka postawiła na jakość obsługi i unikalny styl komunikacji.
Zakupy okularów online? Tak, ale po swojemu
OOPawelec weszło do e-commerce z pełną świadomością trudności. Rynek był już zagospodarowany przez silnych graczy. Z dużymi budżetami i rozpoznawalnymi brandami. Dlatego zespół skupił się na tym, co trudne do podrobienia. Podejściu do klienta, estetyce i dopracowanej obsłudze.
– Pokazaliśmy, że można kupić luksusowe okulary online z takim samym (a czasem nawet lepszym) wsparciem, jak w butikowym salonie stacjonarnym – dodaje Pawelec.
Zdaniem założycielki marki „okulary to produkt osobisty”. Tu liczy się nie tylko wygląd, ale też wygoda, dopasowanie do stylu życia, kształtu twarzy i charakteru. Dlatego kluczowe okazało się połączenie technologii z indywidualnym doradztwem. Również tym zdalnym. Wprowadzenie szybkich płatności i opcji PayPo znacznie przyspieszyło proces zakupowy i zredukowało liczbę porzuconych koszyków. Obecnie marka pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami technologicznymi, które mają uczynić zakupy jeszcze bardziej intuicyjnymi.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Luksusowa nisza i coś więcej
Tam, gdzie większość graczy skupia się na rozpoznawalnych nazwach i efektownych kampaniach, OOPawelec zbudowało swoją przewagę na selekcji i dopracowanej prezentacji. Marka działa w niszy, ale nie hermetycznej. Oferując luksusowe i mniej znane brandy, które trudno znaleźć gdzie indziej. Tym, co przyciąga klientów, jest spójna estetyka i doświadczenie zakupowe, które wykracza poza standardowy model e-sklepu.
– Wyróżnia nas nie tylko oferta, ale również sposób jej prezentacji, obsługa oraz usługa doboru okularów online. Sprzedajemy nie tylko produkt, ale styl i pewność siebie – opowiada twórczyni e-sklepu.
Klienci szukają dziś czegoś więcej niż produktu
Pamela Pawelec twierdzi, że od pierwszego dnia działania e-sklepu widać było zmianę w zachowaniach klientów. Na początku wielu z nich kierowało się popularnością marek i rekomendacjami influencerów. Dziś, jak zauważa twórczyni e-sklepu, coraz więcej osób poszukuje unikatowości, oryginalności i jakości obsługi.
– Klienci szukają dziś nie tylko produktu, ale także doświadczenia, wiedzy i relacji – przyznaje Pawelec. Idąc za tym trendem OOPawelec stało się miejscem, do którego się wraca nie tylko po kolejne oprawy, ale też po inspirację i pomoc. Zaufanie zbudowane w kanałach online często przenosi się do offline, czego efektem są decyzje klientów. Ci przyjeżdżają osobiście do salonu stacjonarnego marki nawet z odległych miejscowości.
Monika Kalicińska (Mandel): „Właśnie za to kocham to, co robię” [doba z e-sprzedawcą]
Kiedy jakość wygrywa z natychmiastowym wynikiem
Punktem zwrotnym dla OOPawelec nie był viral czy kampania reklamowa, ale decyzja o inwestycji w jakość. Nawet kosztem szybkich wyników. W czasach presji na efektywność, marka postawiła na profesjonalne zdjęcia, dopracowany język komunikacji, branding i spójną strategię wizualną. Równolegle trwało pokonywanie mentalnej bariery dotyczącej zakupu opraw online. Klienci potrzebowali nie tylko narzędzi, ale też poczucia, że otrzymają wsparcie godne zakupu osobistego produktu przez internet. Dziś to właśnie zaufanie buduje lojalność.
– W e-commerce łatwo ulec presji szybkich wyników, ale postawiliśmy na jakość i spójność. Dziś wiemy, że właśnie te wybory zbudowały naszą wiarygodność, estetykę i zaufanie klientów – tłumaczy optmoetrystka.
3 rady od OOPawelec dla początkujących e-sklepów
- Zacznij od potrzeby. Nie twórz sklepu dla idei, ale jako odpowiedź na pytanie klienta.
- Buduj relację, nie tylko transakcję. Zaufanie, dialog i doświadczenie są dziś kluczowe. Szczególnie w sektorach premium.
- Bądź cierpliwy. E-commerce wymaga czasu. Testuj, analizuj i optymalizuj. Efekty przychodzą w dłuższej perspektywie.
Optyka i Optometria Pawelec to przykład budowy skutecznego e-commerce bez gonienia za chwilowym trendem. Ich siłą jest estetyka, przemyślana strategia i autentyczne podejście do relacji z klientem. I choć marka zaczynała lokalnie, dziś jej zasięg i rozpoznawalność sięgają daleko poza salon w jednej dzielnicy. Tak powstaje wartość, której nie da się kupić. Trzeba ją zbudować!
Zdjęcie główne: mat. prasowy
Chcesz, by Twój sklep internetowy zarabiał więcej? Pobierz teraz bezpłatny e-book „Dochodowy e-commerce 2025”. To aż 270 stron wskazówek od praktyków e-handlu.






