Gdy firma kurierska podnosi stawkę z 15 do 17 zł, sklep może chcieć zareagować zwiększeniem cen produktów. Nie zawsze jest to jednak najlepszy sposób na odzyskanie dodatkowych 2 zł. Wyższa cena produktu może pogorszyć jego pozycję w porównywarkach, obniżyć zainteresowanie ofertą i sprawić, że część klientów zacznie postrzegać sklep jako droższy, choć problem dotyczy przede wszystkim kosztu dostawy. Z kolei zaszycie kosztu logistyki w cenach wszystkich produktów oznacza, że za droższą przesyłkę zapłacą także klienci korzystający z odbioru osobistego czy kupujący produkty, których wysyłka jest tańsza. Jak odzyskać brakujące złotówki marży z głową?
Z tego artykułu dowiesz się:
- kiedy koszt dostawy warto uwzględnić w cenie produktu, a kiedy pozostawić go jako osobną opłatę,
- jak zdecydować, czy za wzrost kosztów logistycznych powinien zapłacić klient, sklep czy obie strony,
- jak policzyć nowy próg darmowej dostawy na podstawie marży, a nie intuicji,
- dlaczego dostawa może mieć własną cenę i marżę,
- jak testować zmiany w kosztach dostawy.



