Zadłużenie polskiego e-commerce przekroczyło 158 mln zł. Z danych KRD wynika, że coraz więcej e-sklepów, mimo rosnącej sprzedaży online, działa na granicy rentowności. W trudnej sytuacji są szczególnie mikrofirmy, które nie wytrzymują presji wysokich kosztów logistyki, zwrotów i obsługi klienta. W artykule analizujemy przyczyny zadłużenia, strukturę zobowiązań oraz szanse na poprawę rentowności branży.
Z tego artykułu dowiesz się:
- ile wynosi aktualne zadłużenie polskiego e-commerce i kto jest głównym wierzycielem,
- dlaczego jednoosobowe działalności gospodarcze mają największe problemy z płynnością,
- jakie województwa i typy firm są najbardziej zadłużone,
- w jaki sposób koszty logistyki i obsługi zwrotów wpływają na rentowność e-sklepów,
- dlaczego inwestycje w AI są potrzebne, ale trudne do zrealizowania dla wielu firm.
158 mln zł zadłużenia mimo rosnącego rynku
Chociaż wartość sprzedaży online w Polsce systematycznie rośnie, kondycja finansowa wielu e-sklepów pozostaje słaba. Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że zadłużenie polskiego e-commerce przekroczyło 158 mln zł. W rejestrze znajduje się obecnie ponad 5 tys. zadłużonych firm prowadzących sprzedaż internetową.
Najwięcej zaległości mają firmy wobec sektora finansowego i ubezpieczeniowego (107,5 mln zł). Drugim największym wierzycielem są firmy transportowe (10,5 mln zł), a trzecim operatorzy telekomunikacyjni (7 mln zł). Takie zadłużenie to efekt presji rynkowej. Klienci oczekują szybkich i darmowych dostaw, bezproblemowych zwrotów i stałej dostępności towarów. Te oczekiwania generują rosnące koszty operacyjne, które dla wielu firm stają się nie do udźwignięcia.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Mikrofirmy najbardziej narażone na zadłużenie
Spośród 5 tys. zadłużonych e-sklepów aż 3355 to jednoosobowe działalności gospodarcze. Na tę grupę przypada ponad 103 mln zł zaległości. Pozostała część długu (około 55 mln zł) dotyczy spółek prawa handlowego.
Jak komentuje Adam Łącki, prezes KRD, to mikroprzedsiębiorcy są dziś najbardziej narażeni na utratę płynności finansowej. Często nie posiadają odpowiednich zasobów, by inwestować w automatyzację, optymalizację procesów czy nowoczesne narzędzia sprzedażowe.
Największe zadłużenie przypada na województwo mazowieckie (ponad 34 mln zł), a dalej są województwa śląskie (20,3 mln zł) i małopolskie (16,7 mln zł). Rekordzistą jest sklep z Wielkopolski, który ma do spłaty aż 1,95 mln zł.
Rozszerzenie podatku od sprzedaży detalicznej na e-commerce? „Obawy branży są zrozumiałe”
Koszty logistyki i zwrotów pogłębiają problemy
Z raportu „E-commerce w Polsce 2024” firmy Gemius wynika, że coraz większym wyzwaniem dla sklepów internetowych są rosnące ceny usług logistycznych, obsługa zwrotów oraz uzależnienie od zewnętrznych partnerów technologicznych. Te elementy bezpośrednio obniżają rentowność i pogłębiają zadłużenie.
Obsługa klienta, magazynowanie i logistyka wymagają wysokich nakładów, które w warunkach niskich marż i rosnącej konkurencji trudno zbilansować. Problem pogłębiają też zmienne koszty reklamy, opłaty marketplace’ów oraz brak dostępu do taniego kapitału.
Tylko 28 procent firm planuje inwestycje w AI
Eksperci wskazują, że poprawę rentowności i redukcję kosztów mogą zapewnić nowoczesne technologie. Zwłaszcza rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Mowa między innymi o chatbotach, automatyzacji zarządzania stanami magazynowymi czy rekomendacjach produktowych.
Jednak zaledwie 28 procent firm deklaruje chęć wdrożenia rozwiązań AI w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Powód jest prosty. Brak środków. W trudnej sytuacji finansowej wiele firm nie może pozwolić sobie na inwestycje, nawet jeśli w długim terminie miałyby one przynieść oszczędności.
Sandra Czerwińska z programu Rzetelna Firma podkreśla, że bez wdrożenia nowoczesnych narzędzi e-commerce nie będzie w stanie nadążyć za rosnącymi oczekiwaniami klientów. A to oznacza ryzyko dalszego zadłużania się firm i utraty konkurencyjności.
Chcesz, by Twój sklep internetowy zarabiał więcej? Pobierz teraz bezpłatny e-book „Dochodowy e-commerce 2025”. To aż 270 stron wskazówek od praktyków e-handlu.



