Po latach marazmu obszar Europy Środkowo-Wschodniej stał się kierunkiem rozwoju chętnie wybieranym przez polskich e-sprzedawców planujących ekspansję zagraniczną. Przedsiębiorcy naturalnie zwracają się w stronę najszybciej rozwijających się rynków w naszym regionie. Tu prym wiodą Rumunia i Bułgaria. Prognozowana łączna wartość e-commerce w tych krajach wyniesie w 2030 r. ponad 18 mld euro, a średni wzrost – około 15% r/r1.
Rynek 1. Rumunia
Rumunia to duży rynek e-commerce z atrakcyjną strukturą płatności i silną infrastrukturą logistyczną. Obecnie jego wartość jest porównywalna z rynkiem czeskim (około 7,4 mld euro), jednak w najbliższych latach ma szansę go wyprzedzić i stać się drugim – po Polsce – największym e-commerce w Europie Środkowo-Wschodniej. Wpływ na to będą miały dwa czynniki.
Po pierwsze: szybszy roczny wzrost (+8% Rumunia vs +5% Czechy). Po drugie: blisko dwukrotnie większa populacja i, co jeszcze ważniejsze, liczba użytkowników internetu (17,8 mln Rumunia vs. 9,4 mln Czechy). Szczegółowe informacje na temat rumuńskiego e-rynku znajdziesz w naszym e-booku.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Najprostszym sposobem na rozpoczęcie działalności e-commerce w Rumunii jest eMAG. Platforma darmowo wspiera sprzedających na wiele sposobów. Umożliwia m.in. tłumaczenie opisów produktów przez sztuczną inteligencję czy automatyczną zamianę cen na waluty krajowe.
Dzięki takim ułatwieniom logistyka jest największym wyzwaniem, przed jakim stają polscy przedsiębiorcy, którzy chcą sprzedawać na eMAG. Transport paczek do Rumunii oraz logistyka rewersyjna wymagają sprawnego łańcucha dostaw obejmującego pierwszą, środkową i ostatnią milę.
Partnerstwo z eMAG
Najlepszym wyborem będzie współpraca z partnerem logistycznym, który należy do Service Providers Network – sieci firm usługowych stworzonej przez eMAG, wspierającej rozwój sprzedaży. SPN to przede wszystkim platforma budowania zaufania, widoczności i połączeń między sprzedawcami, a dostawcami usług.
Olza Logistic należy do SPN. Dzięki temu skutecznie łączymy świat największej platformy sprzedażowej i logistyki cross-border oraz zwiększamy dostępność naszych usług dla marek i sklepów planujących wejście na rynki CEE przez eMAG. Gdy współpracujesz z nami, możesz po prostu liczyć na więcej. Oprócz kompleksowej logistyki cross-border, profesjonalnej obsługi zwrotów na magazyny lokalne, wesprzemy Cię także w obsłudze operacyjnej sprzedaży na platformie marketplace.
Rynek 2. Bułgaria
Bułgaria, będąca członkiem Unii Europejskiej od 2007 r., przeszła w ciągu ostatniej dekady znaczącą transformację gospodarczą i społeczną. Kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako jeden z najbiedniejszych w UE, obecnie jest dynamicznie rozwijającym się rynkiem z rosnącym potencjałem inwestycyjnym. Niektóre prognozy i dane są tak spektakularne, że czynią z Bułgarii jeden z najbardziej pożądanych kierunków ekspansji. To ona w najbliższych latach może stać się prawdziwym fenomenem i punktem odniesienia dla innych europejskich e-rynków.
W 2025 r. wartość bułgarskiego rynku e-commerce osiągnęła nieco ponad 2,7 mld euro. To wynik zdecydowanie gorszy od Rumunii i słabszy nawet od Węgier i Grecji. Prognozy wzrostu bułgarskiego e-commerce pokazują jednak, że wszystko zmieni się w najbliższych latach. Zakładana stopa wzrostu w okresie 2026–2030 wynosi – w różnych badaniach – od 14 do ponad 23%. Tak dynamicznie nie rośnie obecnie żaden rynek w regionie. Jeśli te prognozy się potwierdzą, w 2030 r. bułgarski e-commerce będzie wart 7,5 mld euro.
To sprawi, że Bułgaria wyprzedzi w najbliższych latach Grecję i Węgry oraz zbliży się do Rumunii i Czech. Będzie to szczególnie istotne, jeśli weźmiemy pod uwagę, że wszystkie cztery kraje mają znacząco większą populację niż Bułgaria, licząca obecnie niecałe 6,7 mln mieszkańców. Szczegółowe informacje na temat bułgarskiego e-commerce znajdziesz w naszym e-booku.
Spójny tracking przesyłek
Od strony geograficznej Bułgarię i Polskę dzieli duży dystans. Z punktu widzenia odbiorcy bardzo istotny w tym przypadku jest efektywny tracking przesyłek. W sprzedaży krajowej proces jest stosunkowo prosty. Przesyłka międzynarodowa natomiast pokonuje znacznie bardziej złożoną drogę: przebywa większy dystans, jest częściej przeładowywana, trafia do różnych sortowni i bywa przekazywana pomiędzy wieloma operatorami kurierskimi. W efekcie może dochodzić do zmiany numeru listu przewozowego – nawet kilkukrotnie.
Warto wiedzieć
Czasami przesyłka trafia do systemu śledzenia dopiero po kilku dniach od nadania. Nierzadko jej status przez dłuższy czas pozostaje niezmieniony. Z perspektywy odbiorcy może to powodować wrażenie, że paczka nie została jeszcze wysłana albo że utknęła na którymś etapie transportu.
Paczki cross-border raz są w transgranicznym tranzycie, raz – w sieci krajowej, a za chwilę – w sieci państwa ościennego. W rezultacie odbiorca może otrzymywać niespójne powiadomienia pochodzące z wielu odrębnych systemów. Gdy jednocześnie oczekuje na kilka paczek, łatwo o utratę przejrzystości i trudności w ich monitorowaniu. Dlatego w Olzie wprowadziliśmy jednolity system trackingu przesyłek.
Paczkę śledzimy od momentu pojawienia się jej w naszym głównym hubie w Polsce, aż po doręczenie do końcowego odbiorcy. Informacje o statusie przesyłki przekazujemy na bieżąco – niezależnie od etapu, na którym aktualnie się znajduje, operatora spedycyjnego obsługującego dany odcinek czy kraju, przez który właśnie przechodzi.
Informacje z naszego systemu trackingu są ujednolicone. Prezentujemy pełne dane o paczce w sposób ustrukturyzowany i niezależny od niejednolitych systemów trackingowych w poszczególnych krajach czy firmach kurierskich. Odbiorca paczki zawsze dostaje jednoznaczną informację o tym, co dzieje się z przesyłką.
Systemy śledzenia paczek firm kurierskich różnią się pod względem użytych technologii oraz ograniczeń udostępnianych informacji. Nasz system śledzenia paczek umożliwi Ci pełną konfigurację informacji, które udostępnisz klientom swojego e-sklepu. Możesz ograniczyć je do niezbędnego minimum lub dać klientom pełny wgląd w statusy paczek.

- Dane zawarte w tym artykule przygotowaliśmy na bazie informacji zagregowanych z kilku zweryfikowanych źródeł: Statista.com, MordorIntelligence.com, ResearchandMarkets.com, DataInsightsMarket.com oraz źródła własne, które następnie poddaliśmy ręcznej analizie i systematyzacji. Całość uzupełniliśmy danymi pochodzącymi z naszej działalności. W ten sposób otrzymaliśmy aktualny, wiarygodny i jednolity obraz omawianych rynków.
Artykuł pochodzi z e-booka „Dochodowy e-commerce 2026”. Kliknij w baner i pobierz.
Materiał reklamowy partnera.



