W Holandii liczba sklepów internetowych znów rośnie po pierwszym od ponad dekady spadku. W ciągu zaledwie pół roku przybyło blisko 3 tys. nowych e-biznesów, co daje średnio 18 nowych sklepów dziennie. To ważny sygnał dla właścicieli e-sklepów w Polsce. Rynek e-commerce w zachodniej Europie nadal się rozwija, a Holandia może być ciekawym kierunkiem dla ekspansji zagranicznej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak kształtuje się liczba sklepów internetowych w Holandii w 2025 roku,
- jakie wnioski płyną z tego trendu dla polskich właścicieli e-sklepów,
- które kategorie produktów rozwijają się najszybciej,
- jakie kroki warto podjąć przed wejściem na rynek holenderski,
- jak wykorzystać rosnący trend cross-border w Europie Zachodniej.
Holenderski e-commerce wraca na ścieżkę wzrostu
Według danych Statistics Netherlands (CBS), w 2025 roku w Holandii zarejestrowanych jest już 103 445 firm prowadzących sprzedaż online. To wzrost o 2 905 podmiotów w ciągu zaledwie sześciu miesięcy, czyli średnio 538 nowych sklepów miesięcznie. Dla porównania, jeszcze na początku 2024 roku liczba e-sklepów spadła o 370, co było pierwszym takim przypadkiem od 2013 roku.
Dynamiczny przyrost wskazuje na powrót do trendu wzrostowego i stabilizację rynku po okresie inflacyjnego spowolnienia. Według Thuiswinkel Market Monitor, wydatki na produkty online w pierwszym kwartale 2025 roku wzrosły o 8 proc. rok do roku, a od tego momentu liczba nowych sprzedawców zaczęła przewyższać liczbę zamkniętych działalności.
Wartość całego rynku e-commerce w Holandii szacuje się dziś na około 36,5 mld euro, przy 17,5 mln aktywnych kupujących online. Poziom penetracji internetu i zaufania do zakupów online należy do najwyższych w Unii Europejskiej. Ponad 80 proc. mieszkańców powyżej 12 roku życia regularnie kupuje online.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Struktura rynku. Mikrofirmy i rosnąca liczba sklepów odzieżowych
Zdecydowaną większość holenderskich e-sklepów stanowią mikrofirmy. Z danych CBS wynika, że 84 proc. podmiotów zatrudnia jedną osobę, 13 proc. dwie, a zaledwie 3 proc. (ok. 3 100 firm) zatrudnia co najmniej trzech pracowników. To oznacza, że sektor jest bardzo rozproszony i konkurencyjny cenowo.
Największy wzrost odnotowano w branży modowej. Liczba sklepów internetowych sprzedających odzież, buty i akcesoria wzrosła o ponad 1 200 w ciągu pół roku, osiągając poziom blisko 25 tys. To wzrost o ponad 5 proc., podczas gdy cała liczba sklepów online wzrosła o niecałe 3 proc. Ten trend potwierdza, że moda wciąż jest dominującą kategorią zakupową w Holandii, ale również że konkurencja w tym segmencie staje się coraz bardziej wymagająca.
Przeczytaj również: Czarny Piątek 2025 to test dla e-commerce. Co zdecyduje o sukcesie sklepów online
Co to oznacza dla polskich e-sklepów
Dla polskich przedsiębiorców dane z Holandii mogą być zarówno ostrzeżeniem, jak i zachętą. Z jednej strony rosnąca liczba lokalnych sprzedawców pokazuje, że rynek jest nasycony i wymagający. Z drugiej wysokie nasycenie zakupami online i otwartość na zakupy zagraniczne tworzą realne możliwości ekspansji cross-border.
Według danych Landmark Global, aż 68 proc. holenderskich konsumentów dokonuje zakupów w zagranicznych e-sklepach. Polskie firmy, które mają doświadczenie w sprzedaży online, mogą więc z powodzeniem kierować ofertę do tego rynku, szczególnie w sektorach takich jak wyposażenie wnętrz, produkty ekologiczne, kosmetyki naturalne czy odzież autorska.
Aby jednak skutecznie konkurować, warto pamiętać o lokalnych uwarunkowaniach. Klienci w Holandii oczekują pełnej transparentności cen, krótkiego czasu dostawy (maks. 2 dni robocze) i łatwych zwrotów. Dużą rolę odgrywa też logistyka. Rozwinięta sieć punktów odbioru, niska emisyjność dostaw oraz integracja z lokalnymi operatorami. Dla polskich marek może to oznaczać konieczność współpracy z lokalnym partnerem lub skorzystania z platform typu ChannelEngine czy Bol.com, które umożliwiają sprzedaż transgraniczną z automatycznym tłumaczeniem ofert i integracją logistyczną.
Warto, ale z planem
Wzrost liczby sklepów w Holandii nie oznacza, że wejście na ten rynek będzie proste. Wysoki poziom konkurencji i świadomy konsument wymagają strategii wyróżnienia. Polskie marki, które planują ekspansję, powinny dokładnie przeanalizować:
- Pozycję cenową i marżową. Rynek jest silnie nasycony, a koszty reklam online wysokie.
- Dostosowanie oferty. Konsumenci w Holandii preferują jakość, zrównoważony rozwój i produkty lokalne lub fair trade.
- Obsługę klienta w języku niderlandzkim lub angielskim. Brak lokalizacji to jeden z najczęstszych błędów firm wchodzących na ten rynek.
- Aspekty podatkowe i regulacyjne. Między innymi obowiązek rejestracji VAT OSS i dostosowania polityki zwrotów do wymogów unijnych.
Holandia może być atrakcyjnym kierunkiem ekspansji, ale tylko wtedy, gdy wejście zostanie poprzedzone analizą kosztów, konkurencji i lokalnych preferencji.
FAQ. Najczęstsze pytania i odpowiedzi
- Czy warto otworzyć sklep internetowy w Holandii?
Tak, jeśli firma dysponuje odpowiednimi zasobami i chce rozwijać sprzedaż w kanale cross-border. Rynek jest dojrzały, ale chłonny i otwarty na zagraniczne marki. - Jakie kategorie produktów mają największy potencjał?
Największy udział w sprzedaży mają moda, produkty domowe, kosmetyki oraz elektronika użytkowa. W segmencie odzieży działa jednak już ponad 24 tys. e-sklepów, więc warto rozważyć nisze. - Czy holenderscy konsumenci kupują z Polski?
Tak, rośnie liczba zamówień realizowanych z Europy Środkowej. Kluczowe znaczenie ma tu czas dostawy i wiarygodność sklepu. - Jak wejść na rynek bez dużych inwestycji?
Dobrym rozwiązaniem może być sprzedaż przez marketplace’y takie jak Bol.com czy Amazon.nl, które ułatwiają start bez konieczności rejestracji lokalnej działalności.



