InPost zakończy notowania na giełdzie Euronext Amsterdam 22 października 2026 roku. To efekt przejęcia spółki przez konsorcjum Advent, FedEx, A&R i PPF, które zgromadziło 98,49 proc. jej akcji. Wartość transakcji wyceniono na 7,8 mld euro. Rafał Brzoska pozostanie prezesem, a firma zapowiada utrzymanie niezależności operacyjnej. Co zmiana właścicielska oznacza dla jednej z największych firm logistycznych obsługujących europejski e-commerce?
Z tego artykułu dowiesz się:
- kiedy InPost zakończy notowania na giełdzie w Amsterdamie,
- kto przejmuje InPost i jak podzielone zostaną udziały w konsorcjum,
- ile wynosi wartość przejęcia i jaką cenę zaoferowano akcjonariuszom,
- czy Rafał Brzoska pozostanie prezesem i gdzie będzie mieścić się siedziba operacyjna firmy,
- jak zmiana właścicielska może wpłynąć na logistykę europejskiego e-commerce.
InPost znika z giełdy. Ostatnie notowanie 22 października
Proces przejęcia InPostu wchodzi w końcową fazę. Jak wynika z komunikatu spółki przytoczonego przez PAP, w dodatkowym okresie przyjmowania zapisów inwestorzy zgłosili do sprzedaży 43 413 430 akcji, odpowiadających 8,68 proc. kapitału zakładowego. Po uwzględnieniu wcześniej posiadanych papierów konsorcjum kontroluje 98,49 proc. akcji InPostu. Przekroczenie progu 95 proc. umożliwia przeprowadzenie procedury przymusowego wykupu pozostałych akcji.
Rozliczenie dodatkowo zgłoszonych akcji zaplanowano na 14 października 2026 roku. Ostatnim dniem obrotu papierami spółki na giełdzie Euronext Amsterdam będzie 22 października. Formalne wycofanie akcji z notowań nastąpi dzień później, 23 października. InPost jest notowany w Amsterdamie od stycznia 2021 roku. Wycofanie z giełdy zakończy zatem ponad pięcioletni okres obecności firmy na publicznym rynku kapitałowym.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Przejęcie InPostu za 7,8 mld euro. Kto przejmuje firmę?
Za przejęciem stoi konsorcjum czterech inwestorów. Tworzą je amerykański fundusz Advent International, globalna firma logistyczna FedEx, wehikuł inwestycyjny A&R związany z Rafałem Brzoską oraz czeska grupa inwestycyjna PPF. Oferta zakładała zapłatę 15,60 euro za każdą akcję. Przy tej cenie wartość wszystkich akcji InPostu wynosi około 7,8 mld euro.
Według danych przedstawionych w komunikacie spółki cena ofertowa oznaczała premię wynoszącą 53 proc. względem średniej ceny akcji ważonej wolumenem z trzech miesięcy poprzedzających 2 stycznia 2026 roku. W porównaniu ze średnią sześciomiesięczną premia wynosiła 43 proc. Pierwotnie przyjmowanie zapisów miało zakończyć się 27 lipca. Termin przedłużono jednak do 18 września ze względu na trwające postępowania antymonopolowe. Po rozliczeniu oferty mają również wejść w życie zmiany w radzie nadzorczej, zatwierdzone podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy 29 czerwca 2026 roku.
Rafał Brzoska pozostaje prezesem. Co przejęcie oznacza dla e-commerce?
Zmiana struktury właścicielskiej nie oznacza zapowiedzianej zmiany modelu biznesowego InPostu. Zgodnie z deklaracjami inwestorów firma zachowa niezależność operacyjną, dotychczasowy profil działalności oraz główną siedzibę operacyjną w Polsce. Rafał Brzoska pozostanie prezesem zarządu i będzie odpowiadać za dalsze kierowanie grupą.
Dla europejskiego e-commerce istotny jest udział FedEx w konsorcjum. Amerykański operator dysponuje międzynarodową siecią logistyczną, natomiast InPost rozwija model dostaw oparty na automatach paczkowych, punktach odbioru i usługach kurierskich. Połączenie doświadczenia obu firm może stworzyć możliwości rozwoju usług transgranicznych. Nie ogłoszono jednak konkretnych zmian w cennikach, warunkach współpracy ze sklepami internetowymi ani zasadach realizacji dostaw.
InPost działa na dziewięciu europejskich rynkach, w tym w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Dla sprzedawców internetowych szczególnie istotne pozostają dalsze inwestycje w sieć dostaw, integracje logistyczne i obsługę przesyłek międzynarodowych. Wycofanie spółki z giełdy samo w sobie nie wymaga od e-sklepów zmian w sposobie nadawania przesyłek czy obsługi zamówień.
Przeczytaj również: Europejski e-commerce hamuje. Rynek nie przebije 1 bln euro w 2026 roku
FAQ. Kiedy InPost zniknie z giełdy i co dalej z firmą?
- Kiedy InPost zostanie wycofany z giełdy?
Formalne wycofanie akcji z Euronext Amsterdam zaplanowano na 23 października 2026 roku. Ostatnia sesja z udziałem spółki odbędzie się 22 października. - Kto przejął InPost?
Konsorcjum składające się z Advent International, FedEx, A&R i PPF. Według danych ogłoszonych 7 października inwestorzy kontrolują 98,49 proc. akcji spółki. - Ile kosztuje przejęcie InPostu?
Cena ofertowa wynosi 15,60 euro za akcję, co odpowiada wycenie całego kapitału akcyjnego na około 7,8 mld euro. - Czy Rafał Brzoska odchodzi z InPostu?
Nie. Założyciel firmy pozostanie prezesem zarządu. Spółka ma również utrzymać główną siedzibę operacyjną i kluczową kadrę zarządzającą w Polsce. - Czy przejęcie InPostu wpłynie na dostawy ze sklepów internetowych?
Nie zapowiedziano zmian w bieżącej obsłudze przesyłek. Potencjalne korzyści dla e-commerce mogą dotyczyć rozwoju sieci logistycznej i dostaw międzynarodowych, ale szczegóły przyszłej współpracy inwestorów nie zostały przedstawione.



