Sprzedaż internetowa nie zna granic – dosłownie i w przenośni. Coraz więcej polskich firm decyduje się na wyjście ze swoją ofertą poza kraj i rozpoczęcie sprzedaży online na rynkach zagranicznych. Jak wynika z raportu GS1 Polska „Cross-border e-commerce. Jak polscy przedsiębiorcy sprzedają online za granicą?” – trend ten staje się coraz bardziej widoczny, choć wciąż towarzyszy mu wiele wyzwań.
Sprzedaż cross-border z roku na rok zyskuje na znaczeniu, otwierając przed polskimi markami nowe możliwości rozwoju, ekspansji i budowania rozpoznawalności. Przyjrzyj się głównym wnioskom z raportu GS1 Polska i dowiedz się, co wynika z niego dla rodzimych e-sklepów, które sprzedają międzynarodowo.
Dlaczego sprzedaż cross-border jest ważna?
Przede wszystkim – ze względu na skalę. Polska to 38-milionowy rynek, a cała Unia Europejska liczy ponad 447 mln mieszkańców. Wejście na rynki zagraniczne oznacza wielokrotnie większy potencjał sprzedażowy. Co więcej, konsumenci w Europie Zachodniej czy Skandynawii dysponują znacznie wyższą siłą nabywczą niż klienci w Polsce, co pozwala na osiąganie wyższych marż przy zachowaniu konkurencyjnych cen.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Sprzedaż cross-border to także sposób na dywersyfikację ryzyka – firmy działające tylko w jednym kraju są bardziej podatne na lokalne kryzysy gospodarcze czy zmiany prawne. Obecność na kilku rynkach stabilizuje działalność i zwiększa odporność biznesu. Dodatkowym atutem jest to, że Polska już teraz ma silną pozycję jako eksporter mebli, kosmetyków czy żywności – naturalnym krokiem jest przeniesienie tej siły do kanałów e-commerce.
Nowe możliwości dzięki technologiom i marketplace’om
Dzisiejszy świat sprzedaży internetowej oferuje przedsiębiorcom mnóstwo narzędzi wspierających ekspansję zagraniczną. Platformy takie jak Amazon, eBay, Kaufland, Cdiscount czy Etsy umożliwiają wejście na nowy rynek bez fizycznej obecności w kraju docelowym. Dostępne są również kompleksowe usługi logistyczne i tłumaczeniowe, które znacznie obniżają próg wejścia.
Sprzedaż za granicę przekłada się także na rozpoznawalność marki – obecność na międzynarodowych platformach e-commerce buduje prestiż i zwiększa zaufanie również na rynku krajowym. Co więcej, rosnąca sprzedaż pozwala obniżyć koszty jednostkowe dzięki efektowi skali.
Warto również zauważyć, że konsumenci są otwarci na zakupy transgraniczne – aż 74% e-klientów w Unii Europejskiej deklaruje chęć robienia zakupów w innych krajach UE. Polskie produkty, znane z dobrej jakości i konkurencyjnych cen, trafiają w gusta europejskich nabywców, szczególnie w kategoriach takich jak kosmetyki naturalne, rękodzieło, zdrowa żywność czy artykuły ekologiczne.
Co pokazuje raport GS1 Polska o sprzedaży cross-border?
Raport wydany przez GS1 Polska opiera się na badaniach ankietowych przeprowadzonych wśród 887 uczestników systemu GS1 w Polsce. Najważniejsze wnioski z publikacji znajdziesz w ramce.
Większość firm sprzedających cross-border to mikro- i małe przedsiębiorstwa, co pokazuje, że ekspansja zagraniczna nie jest dziś zarezerwowana tylko dla dużych graczy.
W raporcie podkreślono również, że najczęściej wybieranym kanałem sprzedaży cross-border są platformy typu marketplace – takie jak Amazon, Kaufland czy eMAG. Dla firm stanowią one szybki i efektywny sposób dotarcia do klientów bez konieczności budowania własnych kanałów dystrybucji za granicą.
Wyzwania? Przedsiębiorcy wskazują przede wszystkim na zawiłe przepisy podatkowe i celne, a także bariery językowe oraz trudności w zarządzaniu logistyką i obsługą klienta. Właśnie w tych obszarach należy udzielać wsparcia i edukować, aby jeszcze więcej polskich firm mogło skutecznie działać za granicą.
Rola GS1 i numeru GTIN w ekspansji zagranicznej
W kontekście sprzedaży cross-border dużą rolę odgrywają system GS1 i uniwersalny identyfikator produktów – numer GTIN (global trade item number). To on pozwala jednoznacznie zidentyfikować produkt w globalnym ekosystemie handlu, co jest kluczowe w kontekście sprzedaży na marketplace’ach.
Warto wiedzieć
Większość platform e-commerce wymaga, aby każdy oferowany produkt posiadał przypisany numer GTIN – jest to warunek konieczny do publikacji oferty, który pozwala na poprawne indeksowanie w wyszukiwarkach, a także integrację z systemami logistycznymi i płatniczymi. Dzięki temu możliwa jest automatyzacja wielu procesów sprzedażowych.
Nie zawsze jednak polski przedsiębiorca może łatwo sprawdzić numer GTIN danego produktu – szczególnie jeśli chce oferować towary już istniejące na rynku lub je dystrybuować. Aby wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom, organizacja GS1 stworzyła Globalny Rejestr Produktów.
Warto wiedzieć
Globalny Rejestr Produktów dla polskiego rynku znajduje się pod adresem www.eprodukty.gs1.pl. Baza zawiera już ponad 600 mln indeksów i jest dostępna również dla partnerów handlowych oraz konsumentów. To narzędzie umożliwia szybkie i wiarygodne sprawdzenie numeru GTIN i przypisanych do niego danych produktowych – kluczowe w sprzedaży międzynarodowej.
Edukacja i wsparcie od GS1 Polska
Jednym z wyzwań w cross-border e-commerce jest brak wiedzy o formalnych wymaganiach i możliwościach, jakie daje sprzedaż międzynarodowa. W odpowiedzi na te potrzeby GS1 Polska prowadzi działania edukacyjne, m.in. poprzez Akademię Cyfryzacji, gdzie przedsiębiorcy mogą zdobyć wiedzę o sprzedaży na marketplace’ach, zarządzaniu danymi produktowymi, numerach GTIN czy logistyce transgranicznej.
Z raportu wynika, że wielu sprzedawców wciąż potrzebuje wsparcia w zakresie dokumentacji, standardów czy integracji z zagranicznymi platformami. Działania edukacyjne GS1 są więc odpowiedzią na realne potrzeby sektora MŚP, który ma duży potencjał rozwoju na arenie międzynarodowej.
Sprzedaż zagraniczna coraz łatwiejsza
Cross-border e-commerce to realna szansa dla polskich firm na zwiększenie sprzedaży, zbudowanie marki i osiągnięcie niezależności od lokalnego rynku. Dzięki narzędziom cyfrowym, platformom marketplace i wsparciu organizacji takich jak GS1 Polska ten proces staje się coraz prostszy – nawet dla najmniejszych przedsiębiorstw.
Raport GS1 Polska pokazuje, że polski biznes jest gotowy na ekspansję – potrzebuje tylko wiedzy, wsparcia i dobrych narzędzi. A te są już na wyciągnięcie ręki.
Materiał partnera


