Na rynku dostaw w Polsce zaczyna dominować nowy trend. Współdzielone automaty paczkowe. Model, w którym z jednej sieci maszyn korzysta kilku operatorów, ma stać się sposobem na obniżenie kosztów i zwiększenie dostępności punktów odbioru. Największym zwolennikiem tego rozwiązania jest Orlen Paczka, która zapowiada otwarcie swojej infrastruktury dla kolejnych firm kurierskich.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego współdzielone automaty paczkowe stają się nowym kierunkiem rozwoju logistyki,
- jak współpraca ORLEN Paczki z GLS i Pocztą Polską może wpłynąć na rynek e-commerce,
- jakie korzyści mogą uzyskać sklepy internetowe, korzystając z tej infrastruktury,
- jak współdzielenie wpływa na koszty i dostępność dostaw dla klientów,
- które dane pokazują realny potencjał wspólnych sieci automatów w Polsce.
Nowy etap w logistyce e-commerce
Rynek kurierski w Polsce jest coraz bardziej konkurencyjny. Z danych raportu „Dostawy Out Of Home w Polsce” przygotowanego przez Last Mile Experts wynika, że w połowie 2025 roku Orlen Paczka dysponowała ponad 6500 automatami paczkowymi, a InPost niemal 27 tysięcy. Za nimi plasowały się DPD Polska (11 500), DHL eCommerce (ok. 6700), Allegro (5500) oraz Poczta Polska (2150).
W tym kontekście Orlen Paczka stawia na współdzielenie infrastruktury. Firma już w 2024 roku udostępniła swoje maszyny GLS Poland, tworząc pierwszą w kraju wspólną sieć APM (automated parcel machines). Dziś zapowiada kolejne otwarcia. Prezes Waldemar Hlebowicz podkreśla, że rynek nie może rozwijać się w nieskończoność przez samą rozbudowę liczby maszyn, ponieważ inwestycje są kosztowne, a lokalizacje ograniczone.
— Uważam, że przyszłością jest sieć współdzielona. Automat paczkowy to droga inwestycja, a budowanie równoległych sieci przez każdą firmę nie ma sensu. Lepiej współpracować, niż konkurować na liczbę lokalizacji — zaznacza Hlebowicz.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Dlaczego współdzielenie automatów zyskuje na znaczeniu
Model współdzielony to realna szansa, by konkurować z dominującym na rynku InPostem. Marek Różycki, prezes Last Mile Experts, wskazuje, że stworzenie dużej, otwartej sieci niezależnych APM pozwoli zrównoważyć rynek i poprawić efektywność operacyjną mniejszych firm kurierskich.
Automaty paczkowe są dziś podstawowym kanałem odbioru przesyłek w Polsce. Szacuje się, że połowa doręczeń realizowana jest w modelu OOH (out of home), obejmującym automaty i punkty PUDO. To rozwiązanie pozwala kurierom doręczyć nawet 1500 paczek dziennie, podczas gdy tradycyjna dostawa do drzwi umożliwia średnio 150-180 przesyłek. Dla sklepów internetowych oznacza to wymierne korzyści. Krótszy czas dostawy, większą dostępność punktów odbioru i niższe koszty logistyczne. Im bardziej rozproszona i wspólna sieć, tym łatwiej e-sprzedawcy zaoferować klientowi dogodny punkt odbioru bez względu na wybranego przewoźnika.
Orlen Paczka i Poczta Polska. Partnerstwo, które może zmienić układ sił
W ostatnich miesiącach Orlen Paczka i Poczta Polska ogłosiły współpracę w zakresie rozwoju sieci automatów paczkowych. Porozumienie zakłada, że infrastruktura Orlen Paczki zostanie zintegrowana z rozwiązaniami Poczty, co zwiększy dostępność maszyn i pomoże obu firmom konkurować z liderem rynku.
Profesor Arkadiusz Kawa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu zwraca uwagę, że taka współpraca to logiczny krok w dojrzałym rynku. — Automatów paczkowych na wyłączność mamy w Polsce już za dużo. Współdzielenie infrastruktury pozwoli uniknąć dublowania inwestycji i zwiększy efektywność dostaw — komentuje Kawa.
Dla e-commerce to także szansa na większą elastyczność. Sklepy mogą łatwiej integrować różne opcje dostaw w jednym panelu zakupowym, bez konieczności ograniczania się do jednego operatora.
Poczta Polska inwestuje. Operator wyda do 300 mln zł
FAQ. Najczęściej wyszukiwane pytania
- Czym są współdzielone automaty paczkowe?
To sieć maszyn obsługujących przesyłki różnych operatorów kurierskich. Dzięki temu odbiorca może odebrać paczkę w jednym punkcie niezależnie od firmy dostarczającej. - Czy współdzielone automaty są bezpieczne dla przesyłek?
Tak. Maszyny są obsługiwane na podstawie porozumień między operatorami i wykorzystują te same standardy bezpieczeństwa, co sieci dedykowane. - Czy model współdzielenia obniży koszty dostawy dla sklepów?
W wielu przypadkach tak, ponieważ wspólna infrastruktura zmniejsza koszty utrzymania i eksploatacji maszyn, a także umożliwia lepsze zagospodarowanie istniejących lokalizacji.



