Zorganizowana grupa przestępcza przez dwa lata wyłudzała pieniądze od klientów popularnych platform sprzedażowych. Zamiast elektronarzędzi, AGD czy wózków dziecięcych kupujący otrzymywali paczki wypełnione mąką lub solą. Według informacji przekazanych przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości skala sprawy obejmuje ponad 1300 osób w całej Polsce, a łączne straty mogą sięgać 1 mln zł.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jaka była skala oszustwa i ilu klientów mogło zostać poszkodowanych,
- w jaki sposób działała zorganizowana grupa przestępcza,
- jakie ryzyka dla e-commerce niosą oszustwa na portalach ogłoszeniowych,
- jakie działania mogą ograniczyć straty finansowe i wizerunkowe sklepu online.
Skala procederu i sposób działania grupy
Z ustaleń funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wynika, że proceder trwał w latach 2024 i 2025. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Łodzi, a do sprawy włączono dotychczas 206 postępowań prowadzonych wcześniej przez inne jednostki.
Zatrzymano pięć osób w wieku od 23 do 52 lat na terenie województw lubelskiego, łódzkiego i opolskiego oraz wcześniej 30 letniego lidera grupy. Usłyszał on zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, oszustw oraz prania pieniędzy. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Model działania był prosty, ale skuteczny. Na portalach ogłoszeniowych wystawiano atrakcyjne cenowo produkty takie jak elektronarzędzia, drobne AGD, RTV czy wózki dziecięce. Po otrzymaniu płatności wysyłano paczki z niskowartościową zawartością. Z zabezpieczonych dowodów wynika, że lider grupy nabył co najmniej 1048 kg soli i mąki oraz ponad 2000 kartonów, które następnie trafiały do współpracowników przygotowujących przesyłki.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Wizerunkowe i operacyjne ryzyko dla branży e-commerce
Oszustwa na portalach ogłoszeniowych uderzają nie tylko w bezpośrednich poszkodowanych. Każda nagłośniona sprawa tego typu obniża poziom zaufania do handlu internetowego jako całości. Dla właścicieli e-sklepów oznacza to realne ryzyko spadku konwersji, wydłużenia ścieżki decyzyjnej klienta oraz wzrostu liczby zapytań dotyczących bezpieczeństwa transakcji.
W tym przypadku przestępcy wykorzystywali fałszywe konta w serwisach sprzedażowych i społecznościowych. Pieniądze trafiały na rachunki bankowe udostępniane w zamian za wynagrodzenie. Następnie zmieniano dane logowania i wypłacano środki z bankomatów. Część pieniędzy inwestowano w złoto, co miało utrudnić ich odzyskanie.
Jak ograniczać ryzyko oszustw w sprzedaży online
Właściciele e-sklepów działający w modelu marketplace lub ogłoszeniowym powinni regularnie analizować kilka obszarów. Kluczowe znaczenie ma weryfikacja tożsamości sprzedawców oraz kontrola powtarzalnych schematów, takich jak duża liczba nowych ofert w krótkim czasie czy korzystanie z wielu rachunków bankowych.
Istotna jest także edukacja klientów. Jasne komunikaty dotyczące bezpiecznych metod płatności, ostrzeżenia przed przelewami na prywatne rachunki oraz promowanie płatności z ochroną kupującego zmniejszają ryzyko strat. Warto również wdrażać systemy scoringowe i mechanizmy wykrywania anomalii w zachowaniach użytkowników.
Z punktu widzenia SEO i widoczności w wyszukiwarce rośnie znaczenie treści edukacyjnych odpowiadających na realne pytania użytkowników. Artykuły o tym, jak rozpoznać oszustwo na portalu ogłoszeniowym, jak odzyskać pieniądze oraz gdzie zgłosić przestępstwo, budują autorytet marki i zwiększają ruch organiczny.
Przeczytaj również: Kolejne zatrzymania w aferze spółki Cinkciarz.pl. Szkody klientów rosną do 174 mln zł
FAQ. Oszustwa na portalach ogłoszeniowych
- Jak rozpoznać oszustwo na portalu ogłoszeniowym?
Najczęstsze sygnały ostrzegawcze to cena znacznie niższa od rynkowej, presja czasu, brak możliwości odbioru osobistego oraz prośba o przelew na prywatne konto bez wykorzystania systemu płatności platformy. - Co zrobić, gdy otrzymam inną zawartość paczki niż zamówiona?
Należy niezwłocznie zabezpieczyć dowody, w tym zdjęcia i nagranie otwierania przesyłki, zgłosić sprawę operatorowi platformy oraz złożyć zawiadomienie na policji. Warto również skontaktować się z bankiem w celu próby zablokowania środków. - Czy platforma ogłoszeniowa odpowiada za oszustwo?
Odpowiedzialność zależy od modelu działania serwisu i zapisów regulaminu. Platformy zwykle pełnią rolę pośrednika, jednak mają obowiązek reagować na zgłoszenia i usuwać nieuczciwe konta. - Jak e sklep może chronić się przed utratą zaufania klientów?
Kluczowe są transparentne zasady zwrotów, widoczne dane firmy, certyfikaty bezpieczeństwa oraz szybka obsługa reklamacji. W dłuższej perspektywie to właśnie zaufanie decyduje o powtarzalności sprzedaży.



