Unia Europejska mierzy się z bezprecedensowym napływem zagranicznych przesyłek niskiej wartości. W 2025 roku do Wspólnoty trafiło 5,8 mln takich paczek, co oznacza wzrost o 26 proc. rok do roku. Dane Komisji Europejskiej pokazują wyraźnie, że import koncentruje się w kilku państwach i pochodzi głównie z jednego kierunku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- skąd trafia większość przesyłek niskiej wartości do Unii Europejskiej,
- w których krajach UE kumuluje się największy napływ tanich paczek,
- dlaczego struktura importu przyspieszyła reformę celną,
- jak zmiana wpłynie na konkurencję w europejskim e-commerce,
- jakie znaczenie mają decyzje USA dla handlu transgranicznego w UE.
Skąd trafiają przesyłki niskiej wartości do Unii Europejskiej
Z informacji opublikowanych przez Komisja Europejska i cytowanych przez Reuters wynika, że zdecydowana większość przesyłek niskiej wartości sprowadzanych do UE pochodzi z Chin. To efekt rozwoju sprzedaży transgranicznej realizowanej przez platformy spoza Europy, opartej na bardzo niskiej cenie jednostkowej produktu i wysyłce bezpośrednio do konsumenta.
Skala importu przyspieszyła szczególnie w 2025 roku. Według Komisji, liczba takich paczek wzrosła o 26 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Eksperci zwracają uwagę, że część tego wzrostu ma charakter wyprzedzający i jest reakcją sprzedawców na zapowiedź zniesienia zwolnienia celnego dla przesyłek o wartości poniżej 150 EUR.
Dodatkowym czynnikiem był zwrot w polityce handlowej Stanów Zjednoczonych. Po wycofaniu w 2024 roku możliwości bezcłowego importu paczek o wartości do 800 USD, część eksportu z Azji została przekierowana właśnie do Europy.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Gdzie w UE kumuluje się napływ tanich paczek
Choć Komisja Europejska nie publikuje pełnego podziału wolumenów według krajów, dane celne i obserwacje operatorów logistycznych wskazują, że największe natężenie importu przesyłek niskiej wartości dotyczy państw będących głównymi punktami wejścia towarów do UE.
Są to przede wszystkim kraje z dużymi hubami logistycznymi i portami lotniczymi obsługującymi e-commerce transgraniczny. Tam kumuluje się odprawa milionów pojedynczych paczek, które następnie trafiają do konsumentów w całej Unii. To powoduje nierównomierne obciążenie administracji celnych oraz infrastruktury logistycznej w poszczególnych państwach.
Dlaczego struktura importu przyspieszyła decyzję o opłacie
Gwałtowny wzrost liczby paczek oraz ich koncentracja geograficzna były jednym z kluczowych argumentów za przyspieszeniem reformy celnej. Początkowo planowano wprowadzenie opłat od przesyłek niskiej wartości od 2028 roku, jednak w 2025 roku zapadła decyzja o przesunięciu terminu na 2026 rok.
Od 1 lipca 2026 roku każda zagraniczna przesyłka niskiej wartości będzie objęta stałą opłatą 3 EUR za sztukę. Ma to ograniczyć masowy napływ tanich paczek, usprawnić kontrolę importu oraz zmniejszyć presję na kraje obsługujące największy wolumen odpraw. Z perspektywy europejskiego e-commerce to również krok w stronę bardziej wyrównanych warunków konkurencji między sprzedawcami działającymi w UE a podmiotami wysyłającymi towary spoza Wspólnoty.
Przeczytaj artykuł: Logistyka e-commerce 2026. Dostawa, zwroty i CX jako realna przewaga konkurencyjna?
FAQ. Kierunki importu przesyłek niskiej wartości
- Z jakiego kraju pochodzi większość przesyłek niskiej wartości w UE?
Według danych Komisji Europejskiej dominującym kierunkiem pochodzenia są Chiny. - Czy wszystkie państwa UE są w równym stopniu obciążone importem?
Nie. Największe wolumeny trafiają do krajów pełniących rolę głównych punktów wejścia logistycznego do UE. - Dlaczego liczba paczek wzrosła tak szybko w 2025 roku?
Wzrost jest efektem zapowiedzi reformy celnej w UE oraz przekierowania części eksportu z Azji po zmianach w polityce USA. - Czy opłata 3 EUR zmieni kierunki importu?
Może ograniczyć najbardziej masowy import ultra tanich produktów, ale nie zlikwiduje całkowicie sprzedaży transgranicznej spoza UE.

