Wzrost e-commerce w Polsce pozostaje jednym z najwyższych w Europie. Prognozy wskazują, że w latach 2025 do 2029 sprzedaż internetowa będzie zwiększać się średnio o 9 proc. rocznie, podczas gdy średnia dla Europy wyniesie 7,7 proc. Jednocześnie udział zakupów online w całym handlu detalicznym nadal pozostaje wyraźnie niższy niż na większości rozwiniętych rynków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak szybko ma rosnąć polski e-commerce do 2029 roku na tle Europy,
- dlaczego Polska nadal ma jedną z największych przestrzeni do rozwoju sprzedaży internetowej,
- jakie dane pokazują udział e-commerce w polskim i europejskim handlu detalicznym,
- które trendy będą napędzać wzrost rynku w najbliższych latach.
Wzrost e-commerce w Polsce przewyższa europejską średnią
Raport ECDB „eCommerce in Europe 2026” pokazuje, że Polska będzie należała do najszybciej rozwijających się rynków e-commerce na kontynencie. W latach 2025 do 2029 wartość sprzedaży internetowej ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie. Dla porównania średnia dla całej Europy wynosi 7,7 proc.
Takie tempo daje Polsce 8. miejsce w Europie pod względem prognozowanej dynamiki rozwoju sprzedaży online. Wyższy wzrost przewidywany jest między innymi dla Turcji, Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Malty, Rosji, Mołdawii oraz Portugalii. Według prognoz ECDB wartość europejskiego rynku e-commerce zwiększy się z 824 mld dolarów w 2025 roku do 1,119 bln dolarów w 2029 roku. Oznacza to, że granica jednego biliona dolarów zostanie przekroczona już w 2028 roku. Polska rozwija się szybciej od tej średniej, co potwierdza, że pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych rynków dla inwestycji w handel internetowy.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Potencjał rynku jest większy niż wskazują same wyniki sprzedaży
Szybki wzrost nie oznacza, że polski e-commerce osiągnął już dojrzałość. Wręcz przeciwnie. Dane GUS pokazują, że udział sprzedaży internetowej w całym handlu detalicznym wyniósł w 2025 roku średnio 9,1 proc. Rok wcześniej było to 8,9 proc. Dla porównania według ECDB średni udział e-commerce w europejskim handlu detalicznym osiągnął 17,3 proc. w 2025 roku, a w 2026 roku ma wzrosnąć do 18,2 proc. Jeszcze wyższy poziom notuje Ameryka Północna, gdzie sprzedaż internetowa odpowiadała za 28,5 proc. handlu detalicznego w 2025 roku.
Jak podkreśla Arkadiusz Filipowski, prezes Fulfilio, oznacza to, że polski rynek ma jeszcze znaczną przestrzeń do rozwoju. W kolejnych latach wzrost będzie wynikał nie tylko z przejmowania klientów przez kolejne sklepy internetowe, lecz przede wszystkim z dalszego przenoszenia zakupów z kanałów stacjonarnych do internetu. Szczególnie duży potencjał pozostaje w kategoriach, które przez wiele lat rozwijały się online wolniej. Dotyczy to między innymi produktów wielkogabarytowych, wyposażenia domu czy części samochodowych, gdzie sprawna logistyka oraz obsługa zwrotów odgrywają coraz większą rolę.
Marketplace, social commerce i logistyka będą napędzać kolejną falę wzrostu
Ekspert Fulfilio wskazuje kilka czynników, które w najbliższych latach będą odpowiadały za rozwój polskiego e-commerce. Pierwszym z nich pozostają marketplace’y. Także platformy z Chin, które mimo nowych opłat importowych nadal inwestują w marketing i rozwój sprzedaży w Polsce.
Drugim kierunkiem jest social commerce. Rozwój TikTok Shop może jeszcze bardziej skrócić drogę od inspiracji do zakupu, zwiększając znaczenie sprzedaży prowadzonej bezpośrednio w mediach społecznościowych. Coraz większe znaczenie będzie miała również cyfrowa transformacja tradycyjnego handlu. Firmy rozwijające sprzedaż stacjonarną coraz częściej inwestują we własne sklepy internetowe, rozwiązania omnichannel oraz automatyzację procesów.
Przeczytaj również: Sprzedawcy w Niemczech mają coraz trudniej. Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń
FAQ. Wzrost e-commerce w Polsce
- Czy polski e-commerce rośnie szybciej niż Europa?
Tak. Według raportu ECDB sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie w latach 2025 do 2029. Średnia dla Europy wynosi 7,7 proc. - Dlaczego polski rynek e-commerce nadal ma duży potencjał?
Ponieważ udział sprzedaży internetowej w handlu detalicznym wynosi w Polsce 9,1 proc., podczas gdy średnia europejska osiąga 17,3 proc. Oznacza to, że znaczna część zakupów nadal odbywa się poza kanałem online. - Co będzie napędzać wzrost e-commerce w Polsce?
Najważniejsze czynniki to rozwój marketplace, social commerce, wejście kolejnych sprzedawców do internetu, inwestycje w logistykę, automatyzację magazynów oraz rozwój sprzedaży zagranicznej. - Co oznaczają te prognozy dla właścicieli sklepów internetowych?
Najbliższe lata będą sprzyjały rozwojowi sprzedaży online. Jednocześnie większego znaczenia nabiorą efektywność operacyjna, szybkość dostaw, obsługa klienta oraz budowanie przewagi konkurencyjnej poza samą ceną.



