Amazon, Zalando czy OLX generują w Polsce miliardowe przychody, ale ich faktyczne obciążenia podatkowe wyglądają zupełnie inaczej, niż mogłoby się wydawać. Dane Ministerstwa Finansów ujawniają, że skuteczna stawka CIT wielu globalnych platform jest kilkukrotnie niższa od ustawowych 19 procent. To temat, który coraz częściej budzi emocje nie tylko wśród polityków, ale także właścicieli e-sklepów i przedsiębiorców z branży e-commerce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak wyglądają realne stawki CIT płacone przez Amazon, Zalando i OLX w Polsce,
- dlaczego brak jest danych o podatkach płaconych przez Temu, Shein i AliExpress,
- na czym polega planowany podatek cyfrowy i kogo może dotknąć,
- jakie działania powinni podjąć właściciele e-sklepów, by przygotować się na zmiany,
- jakie pytania najczęściej zadają przedsiębiorcy w kontekście podatków w e-commerce.
Globalne platformy zarabiają miliardy, ale płacą ułamek podatku
Według informacji udostępnionych przez Ministerstwo Finansów, część międzynarodowych gigantów handlu internetowego rzeczywiście odprowadza w Polsce podatek dochodowy od osób prawnych (CIT), lecz jego skala w relacji do przychodów jest minimalna.
Amazon EU S.A.R.L. zapłacił w 2023 roku 11,23 mln zł podatku CIT przy udziale w przychodach wynoszącym zaledwie 0,2 proc.. Rok wcześniej było to 14,75 mln zł, czyli 0,3 proc. Amazon Fulfillment Poland sp. z o.o. przekazał fiskusowi 46,38 mln zł (1,1 proc, przychodów), a w 2022 roku 58,67 mln zł (1,3proc.).
Dla porównania Grupa OLX, której działalność ma charakter lokalny, wykazała efektywną stawkę CIT na poziomie 7,9 proc. za 2023 rok i 6,9 proc. rok wcześniej. Zalando zapłaciło jeszcze mniej. W zależności od spółki operacyjnej między 0,1 a 1,4 proc. przychodów. Różnice są więc znaczące i wynikają głównie z konstrukcji międzynarodowych struktur kapitałowych oraz transferowania części przychodów do innych krajów. Właśnie ten aspekt od lat jest punktem sporu między krajowymi regulatorami a globalnymi platformami.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Brak danych o Temu, AliExpress i Shein
Ministerstwo Finansów zaznaczyło, że nie publikuje informacji o podatnikach, których przychody nie przekroczyły równowartości 50 mln euro rocznie. To oznacza, że obecnie brak jest danych o podatkach płaconych w Polsce przez takie platformy jak Temu, AliExpress, Shein, eBay czy Vinted.
Resort dodał, że dane za rok 2024 zostaną opublikowane do 30 września 2025 roku, zgodnie z art. 27b ustawy o CIT. Do tego czasu pozostają one objęte tajemnicą skarbową. To ograniczenie sprawia, że pełny obraz obciążeń podatkowych w sektorze e-commerce jest niepełny. Wiadomo jednak, że większość dużych platform prowadzi w Polsce działalność w formie spółek zależnych lub centrów operacyjnych, które często nie są miejscem, gdzie wykazywany jest globalny zysk.
Rząd planuje uszczelnienie podatków. Konsekwencje dla przedsiębiorców e-commerce
Czy nowy podatek cyfrowy wyrówna szanse na rynku
Kwestia podatków od dużych firm cyfrowych od lat stanowi przedmiot debat w Unii Europejskiej. Polska, podobnie jak inne kraje, rozważa wprowadzenie podatku cyfrowego obejmującego duże platformy generujące istotne przychody z działalności na rynku krajowym. Według projektów dyskutowanych w resorcie finansów stawka miałaby wynosić około 3 proc. przychodów.
Dla branży e-commerce oznaczałoby to potencjalne wyrównanie zasad konkurencji między globalnymi koncernami a lokalnymi sprzedawcami. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że część kosztów zostałaby przeniesiona na partnerów handlowych lub konsumentów. Właściciele e-sklepów powinni więc monitorować postępy prac legislacyjnych i analizować, czy zmiany nie wpłyną pośrednio na ich koszty współpracy z marketplace’ami.
Co oznacza to dla przedsiębiorców e-commerce
Dyskusja o podatkach w branży handlu internetowego nie sprowadza się wyłącznie do kwestii fiskalnych. To temat, który bezpośrednio wpływa na konkurencyjność rynku, marże i strategie ekspansji.
Dla właścicieli e-sklepów najważniejsze są trzy wnioski:
- należy zachować czujność wobec zmian regulacyjnych, ponieważ mogą one wpłynąć na prowizje i opłaty w marketplace’ach,
- warto budować przewagę opartą na lokalności, obsłudze klienta i transparentności obszarach, w których globalne platformy nie zawsze są elastyczne,
- kluczowa jest dywersyfikacja kanałów sprzedaży, by zminimalizować ryzyko uzależnienia od jednej platformy.
FAQ. Pytania przedsiębiorców o podatek CIT w e-commerce
- Czy globalne platformy e-commerce płacą w Polsce mniej niż polskie firmy?
Tak. Dane Ministerstwa Finansów pokazują, że ich efektywne stawki CIT są zwykle poniżej 2 proc., podczas gdy lokalne firmy najczęściej płacą od 9 do 19 proc. w zależności od formy prawnej. - Czy planowany podatek cyfrowy obejmie polskie e-sklepy?
Nie bezpośrednio. Ma dotyczyć dużych podmiotów o globalnym zasięgu, jednak jego skutki mogą być odczuwalne pośrednio, jeśli platformy podniosą opłaty lub prowizje. - Czy niskie podatki oznaczają nielegalne działania?
Nie. Niższe stawki wynikają z konstrukcji grup kapitałowych i przepisów dotyczących unikania podwójnego opodatkowania. Problem polega jednak na tym, że realne zyski często są rozliczane poza Polską.
Chcesz, by Twój sklep internetowy zarabiał więcej? Pobierz teraz bezpłatny e-book „Dochodowy e-commerce 2025”. To aż 270 stron wskazówek od praktyków e-handlu.



