Niemcy zaczęli egzekwować nowe przepisy dotyczące odstąpienia od umowy w e-commerce. Sklepy internetowe, które nie wdrożyły elektronicznej funkcji umożliwiającej konsumentowi rezygnację z umowy, mogą otrzymać upomnienie. W jednej z pierwszych opisanych spraw koszt wyniósł 416,50 euro. Nowe wymagania powinny sprawdzić również polskie e-sklepy prowadzące sprzedaż do klientów w Niemczech.
Z tego artykułu dowiesz się:
- od kiedy obowiązuje przycisk odstąpienia od umowy w Niemczech,
- jakie wymagania wobec e-sklepów wprowadza § 356a BGB,
- dlaczego pierwsze sklepy internetowe otrzymują już upomnienia,
- ile wyniósł koszt jednego z pierwszych opisanych upomnień,
- co powinien sprawdzić polski e-commerce prowadzący sprzedaż do klientów w Niemczech.
Przycisk odstąpienia od umowy obowiązuje w Niemczech od czerwca
Od 19 czerwca 2026 r. w Niemczech obowiązuje nowa wersja § 356a Bürgerliches Gesetzbuch. Przepis nakłada na przedsiębiorców zawierających z konsumentami umowy na odległość za pośrednictwem interfejsu internetowego obowiązek zapewnienia elektronicznej funkcji odstąpienia od umowy. Regulacja stanowi implementację unijnych przepisów dotyczących praw konsumentów.
Nie chodzi wyłącznie o dodanie informacji o możliwości zwrotu produktu. Funkcja ma pozwalać konsumentowi faktycznie złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy online. Zgodnie z § 356a BGB powinna być stale dostępna przez okres, w którym klient może skorzystać z prawa odstąpienia, wyróżniona oraz łatwo dostępna. Niemiecki ustawodawca wskazuje oznaczenie „Vertrag widerrufen” lub inne równie jednoznaczne sformułowanie.
Po uruchomieniu funkcji klient powinien mieć możliwość przekazania danych potrzebnych do identyfikacji siebie i umowy oraz wskazania elektronicznego kanału komunikacji, którym otrzyma potwierdzenie. Kolejnym etapem jest potwierdzenie odstąpienia. Przepisy wskazują tutaj oznaczenie „Widerruf bestätigen” lub równoważne sformułowanie. Po wysłaniu oświadczenia przedsiębiorca musi niezwłocznie przekazać klientowi potwierdzenie na trwałym nośniku. Powinno ono obejmować przynajmniej treść oświadczenia oraz datę i godzinę jego otrzymania.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Pierwsze upomnienia już trafiły do sprzedawców
Nowe przepisy szybko przestały być wyłącznie obowiązkiem istniejącym na papierze. Verband Sozialer Wettbewerb zaczął kierować upomnienia do przedsiębiorców, którzy nieprawidłowo wdrożyli elektroniczną funkcję odstąpienia od umowy. Händlerbund opisuje przypadek sklepu internetowego ze słodyczami, w którym konsumenci nie mieli dostępu do wymaganej funkcji. Verband Sozialer Wettbewerb naliczył przedsiębiorcy 416,50 euro kosztów upomnienia.
Co ważne, przycisk odstąpienia od umowy nie był jedynym problemem sklepu. Organizacja zakwestionowała również niedozwolone oświadczenia zdrowotne oraz brak prawidłowej ceny podstawowej przy części produktów. Inny opis pierwszego postępowania pojawił się już w lipcu. Według kancelarii dr. Carstena Föhlischa pismo Verband Sozialer Wettbewerb z 14 lipca 2026 r. dotyczyło między innymi nieprawidłowego wdrożenia nowej funkcji oraz problemu z prezentacją ceny podstawowej przy produkcie. Oznacza to, że egzekwowanie nowych wymagań rozpoczęło się niespełna miesiąc po ich wejściu w życie.
Polski e-sklep sprzedający do Niemiec powinien sprawdzić cały proces
Nowe wymagania są istotne również dla polskich firm kierujących sprzedaż do niemieckich konsumentów. W praktyce audyt niemieckiej wersji sklepu nie powinien ograniczać się do sprawdzenia, czy w stopce pojawił się odpowiedni przycisk. Funkcja powinna być dostępna przez cały okres przysługującego konsumentowi prawa odstąpienia. Warto więc sprawdzić jej działanie na różnych podstronach oraz urządzeniach, szczególnie w wersji mobilnej. Istotna jest również cała ścieżka po kliknięciu oraz automatyczne potwierdzenie otrzymania oświadczenia.
Dla większego e-commerce znaczenie ma także integracja funkcji z zapleczem sklepu. Informacja o odstąpieniu powinna trafić do procesu odpowiedzialnego za obsługę zamówienia, zwrot produktu i płatności. Pozostawienie formularza jako osobnego rozwiązania bez powiązania z systemami obsługującymi zamówienia może zwiększać ryzyko błędów operacyjnych.
Przedsiębiorcy powinni również zweryfikować informacje o prawie odstąpienia publikowane w sklepie. Samo techniczne wdrożenie funkcji nie oznacza bowiem automatycznie, że pozostałe obowiązki informacyjne są spełnione. IHK Frankfurt wskazuje, że naruszenia mogą prowadzić nie tylko do upomnień. Brak wymaganej funkcji i odpowiedniej informacji może wiązać się również z wydłużeniem terminu odstąpienia do 12 miesięcy i 14 dni.
Przeczytaj również: Podsumowanie miesiąca w e-commerce [sierpień 2026]
FAQ. Przycisk odstąpienia od umowy w Niemczech
- Od kiedy obowiązuje przycisk odstąpienia od umowy w Niemczech?
Nowy § 356a BGB obowiązuje od 19 czerwca 2026 r. Dotyczy umów na odległość zawieranych z konsumentami za pośrednictwem internetowego interfejsu użytkownika, między innymi stron internetowych i aplikacji. - Czy wystarczy formularz zwrotu albo adres e-mail?
Nie. Niemieckie przepisy wymagają elektronicznej funkcji umożliwiającej złożenie oświadczenia o odstąpieniu. Musi być ona stale dostępna w okresie przysługującego konsumentowi prawa odstąpienia, odpowiednio wyróżniona i łatwa do znalezienia. - Jak powinien być oznaczony przycisk?
§ 356a BGB wskazuje sformułowanie „Vertrag widerrufen”. Dopuszczalne jest również inne określenie, jeżeli w równie jednoznaczny sposób informuje konsumenta o funkcji. Kolejny element służący do ostatecznego przesłania oświadczenia powinien być oznaczony „Widerruf bestätigen” lub równoważnym sformułowaniem. - Czy polski sklep sprzedający do Niemiec powinien zweryfikować tę funkcję?
Tak, jeżeli prowadzi sprzedaż konsumencką objętą niemieckimi wymaganiami. Szczególnej kontroli wymaga niemiecka wersja sklepu, sposób prezentacji funkcji, cały proces odstąpienia oraz jego powiązanie z obsługą zamówień i płatności.


