Selgros24.pl kończy działalność na polskim rynku e-commerce. Platforma przestała przyjmować zamówienia z końcem marca 2026 roku, zamykając ponad dekadę obecności w sprzedaży online. Decyzja wpisuje się w szerszy trend optymalizacji kanałów sprzedaży i koncentracji na bardziej rentownych segmentach działalności.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego Selgros24.pl zakończył działalność po 13 latach,
- jakie są dane finansowe Transgourmet Polska,
- jakie koszty i wyzwania wpływają na rentowność e-commerce,
- jak zmienia się strategia firm w kierunku sprzedaży offline i B2B.
Selgros24.pl kończy ponad dekadę działalności online
Sklep internetowy Selgros24.pl zakończył przyjmowanie zamówień 31 marca 2026 roku. Wszystkie zamówienia złożone do tego dnia zostały zrealizowane zgodnie z harmonogramem dostaw. Użytkownicy mogli logować się do swoich kont jeszcze przez kilka dni, jednak serwis przestaje być dostępny w kwietniu.
Platforma działała od 2013 roku i była skierowana głównie do klientów biznesowych, posiadających kartę klienta sieci Selgros. Oferta obejmowała szeroki asortyment produktów, od artykułów do domu i ogrodu, przez sprzęt RTV, aż po wyposażenie biur i segment motoryzacyjny. Sprzedaż prowadzona była na terenie całej Polski. Zamknięcie oznacza definitywne wyjście marki z kanału e-commerce w obecnym modelu.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Transgourmet Polska i wyniki finansowe
Za działalność Selgros24.pl odpowiada Transgourmet Polska. Z dostępnych danych finansowych wynika, że spółka zakończyła 2024 rok ze stratą netto na poziomie 36,6 mln zł, przy przychodach przekraczających 4 mld zł. Dane te pokazują presję kosztową, która wpływa na decyzje strategiczne.
Na wynik finansowy wpływały przede wszystkim rosnące koszty operacyjne, w tym wynagrodzenia. Spółka ograniczyła zatrudnienie o około 5 procent, a na koniec 2024 roku zatrudniała 4171 pracowników. Jednocześnie baza klientów przekroczyła 2,1 mln zarejestrowanych użytkowników. W tym kontekście zamknięcie kanału online można interpretować jako próbę poprawy rentowności i koncentracji na bardziej stabilnych źródłach przychodów.
Strategia Selgros po wyjściu z e-commerce
Firma podkreśla, że zamknięcie dotyczy wyłącznie sprzedaży internetowej. Działalność stacjonarna pozostaje bez zmian, a priorytetem jest rozwój segmentu HoReCa oraz obsługa kluczowych klientów biznesowych. To oznacza powrót do modelu, w którym główną rolę odgrywa sprzedaż hurtowa i bezpośrednie relacje z klientem.
Dla wielu firm z sektora B2B taki model nadal jest bardziej przewidywalny kosztowo niż skalowanie e-commerce. Decyzja Selgros wpisuje się w obserwowany na rynku trend rewizji strategii omnichannel. Część firm ogranicza inwestycje w kanał online, jeśli nie przynosi on oczekiwanej rentowności lub wymaga zbyt dużych nakładów na logistykę, technologię i marketing.
Przeczytaj również: Polski e-sklep z wnioskiem o upadłość. Sprzedaż online nadal trwa
FAQ. Selgros24.pl został zamknięty
- Dlaczego Selgros24.pl został zamknięty?
Decyzja wynika z presji kosztowej i pogarszających się wyników finansowych. Wysokie koszty operacyjne e-commerce mogły negatywnie wpływać na rentowność całego biznesu. - Czy Selgros wróci do sprzedaży online?
Na ten moment firma nie planuje powrotu do e-commerce i koncentruje się na sprzedaży stacjonarnej oraz segmencie HoReCa. - Czy zamknięcie e-sklepu oznacza problemy całej firmy?
Nie. Działalność stacjonarna i hurtowa pozostaje aktywna. Zamknięcie dotyczy wyłącznie kanału online. - Co oznacza to dla rynku e-commerce w Polsce?
To sygnał, że rynek dojrzewa i wymusza większą efektywność. Nie każdy model sprzedaży online jest skalowalny i rentowny. - Jakie wnioski powinni wyciągnąć właściciele e-sklepów?
Kluczowe są kontrola kosztów, optymalizacja logistyki oraz koncentracja na segmentach o wyższej marży i lojalności klientów.



