Spór między platformami Shein i Temu wchodzi na kolejny poziom. Firmy walczą już nie tylko o klientów i dostawców, lecz także o dominację w globalnym e-commerce. Jak podaje Reuters, do londyńskiego High Court trafiły oskarżenia dotyczące masowego naruszania praw autorskich, nieuczciwej konkurencji i blokowania ofert produktów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego Shein oskarża Temu o naruszanie praw autorskich,
- o co Temu oskarża swojego konkurenta,
- jak wojna platform może wpłynąć na globalny e-commerce,
- dlaczego nowe regulacje UE są ważne dla marketplace’ów z Chin,
- co konflikt Shein i Temu oznacza dla właścicieli e-sklepów i sprzedawców cross border.
Shein oskarża Temu o masowe naruszanie praw autorskich
Konflikt między Shein i Temu trafił przed londyński High Court. Jak poinformował Reuters, Shein zarzuca Temu wykorzystywanie tysięcy zdjęć produktów do promowania kopii ubrań własnych marek. Według firmy działania miały mieć charakter „przemysłowy” i służyć budowaniu przewagi konkurencyjnej kosztem bardziej rozpoznawalnego gracza.
Shein twierdzi, że Temu wykorzystywało zdjęcia produktów bez zgody właściciela praw autorskich. Chodzi o fotografie wykorzystywane w ofertach sprzedażowych i materiałach reklamowych. Prawnicy Shein argumentują, że konkurent próbował szybciej zdobyć klientów dzięki rozpoznawalności platformy obecnej na rynku wcześniej.
Dla branży e-commerce sprawa ma istotne znaczenie. Konflikt pokazuje, jak dużą wartość w handlu internetowym mają dziś nie tylko same produkty, ale również dane produktowe, zdjęcia, opisy oraz widoczność w algorytmach marketplace’ów i wyszukiwarek. Rosnąca skala sprzedaży cross border powoduje też coraz większą liczbę sporów dotyczących własności intelektualnej. Problem dotyczy szczególnie platform działających w modelu ultra fast fashion, gdzie liczba nowych ofert liczona jest w tysiącach dziennie.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Temu odpowiada kontrpozwem i oskarża Shein o blokowanie konkurencji
Temu odrzuca zarzuty i przekonuje, że część roszczeń Shein została wycofana jeszcze przed rozpoczęciem procesu. Według przedstawicieli firmy londyński sąd miał rozstrzygnąć na korzyść Temu w odniesieniu do większości przykładowych ofert wskazanych wcześniej przez konkurenta.
Platforma należąca do PDD Holdings złożyła również kontrpozew. Temu domaga się odszkodowania po konieczności usunięcia tysięcy ofert produktów w związku z wcześniejszym nakazem uzyskanym przez Shein. To jednak nie koniec konfliktu. Temu zarzuca konkurentowi także działania ograniczające wolną konkurencję. Według argumentacji firmy Shein miało zawierać z dostawcami umowy na wyłączność, które utrudniały współpracę z innymi platformami sprzedażowymi.
Co obnaża wojna Shein i Temu
Shein i Temu należą dziś do najszybciej rosnących platform e-commerce na świecie. Obie firmy zbudowały globalną skalę dzięki bardzo niskim cenom, agresywnemu marketingowi oraz modelowi sprzedaży opartemu na bezpośrednich dostawach z Chin. Według danych agemcji Reuters konflikt między platformami toczy się już nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie działalność obu firm znajduje się pod coraz większą presją regulatorów.
Znaczenie mają przede wszystkim zmiany dotyczące przesyłek e-commerce o niskiej wartości. W ubiegłym roku Stany Zjednoczone zniosły zwolnienie celne dla części takich paczek. Podobne rozwiązania planuje również Unia Europejska. Nowe przepisy mają wejść w życie już w lipcu.
Dla europejskich e-sklepów może to oznaczać częściową zmianę układu sił. Dotychczas przewagą platform takich jak Shein czy Temu były bardzo niskie koszty logistyczne i możliwość szybkiego wprowadzania ogromnej liczby tanich produktów. Zaostrzenie regulacji może wpłynąć na marże, ceny oraz konkurencyjność całego segmentu ultra taniego e-commerce. Coraz większe znaczenie mają także kwestie jakości produktów, bezpieczeństwa konsumentów i przejrzystości działania marketplace’ów. W efekcie regulatorzy zaczynają analizować nie tylko podatki czy cła, ale również sposób promowania ofert i relacje z partnerami handlowymi.
Przeczytaj również: Rakuten szuka kupca we Francji. Kryzys jednego z pionierów e-commerce w Europie
FAQ. Konflikt Shein i Temu
- Dlaczego spór Shein i Temu jest ważny dla e-commerce?
Konflikt pokazuje, jak duże znaczenie mają dziś prawa autorskie, dane produktowe i kontrola nad dostawcami w globalnym handlu internetowym. Sprawa może wpłynąć na sposób działania marketplace’ów oraz zasady współpracy z producentami. - O co dokładnie oskarża Shein platformę Temu?
Shein twierdzi, że Temu wykorzystywało tysiące zdjęć produktów do promowania kopii ubrań i budowania przewagi konkurencyjnej. Firma mówi o naruszeniach praw autorskich na dużą skalę. - Jak odpowiada Temu?
Temu zaprzecza zarzutom i oskarża Shein o próbę ograniczania konkurencji poprzez działania prawne oraz umowy na wyłączność z dostawcami. - Czy nowe regulacje UE mogą uderzyć w Shein i Temu?
Tak. Planowane zmiany dotyczące przesyłek o niskiej wartości mogą zwiększyć koszty działalności platform opartych na bardzo tanim imporcie spoza Unii Europejskiej. - Co ten konflikt oznacza dla właścicieli e-sklepów?
Dla europejskich sprzedawców może to oznaczać częściowe wyrównanie warunków konkurencji. Jednocześnie rośnie znaczenie jakości danych produktowych, compliance oraz ochrony własnych treści i zdjęć.

