Logistyka Black Friday 2025 będzie dla branży e-commerce jednym z najbardziej wymagających momentów roku. Większy wolumen zamówień, możliwe limity przewoźników i presja na zachowanie SLA stawiają przed sklepami konkretne wyzwania operacyjne. W artykule wyjaśniamy, gdzie najczęściej pojawiają się wąskie gardła, jak im zapobiegać i które procesy przygotowawcze mają realny wpływ na terminowość dostaw.
Z tego artykułu dowiesz się:
- gdzie w logistyce Black Friday 2025 pojawiają się najczęstsze wąskie gardła,
- jak synchronizacja danych i automatyzacja wpływają na utrzymanie SLA,
- jakie procesy warto wdrożyć przed sezonem, by uniknąć opóźnień,
- jak przygotować logistykę zwrotów po Black Friday i rozłożyć wolumen w czasie,
- jak wykorzystywać technologię i dane, by zminimalizować ryzyka operacyjne.
Najbardziej ryzykowne obszary logistyki w czasie Black Friday
Black Friday i Black Week to okres, w którym liczba zamówień rośnie nawet kilkukrotnie. W takiej sytuacji problemy nie wynikają wyłącznie z braku ludzi do pracy. Coraz większym źródłem opóźnień jest wydolność systemów, synchronizacja danych i ograniczenia po stronie przewoźników.
– Polskie sklepy wchodzą w szczyt sezonu w warunkach, w których logistyka nie może ograniczać się do zatowarowania magazynu. Z jednej strony mamy lepszą integrację łańcuchów dostaw, z drugiej ryzyko wojen celnych, protekcjonizmu i presji na chińskie platformy oraz możliwe zmiany progów de minimis. W takim otoczeniu logistyka staje się źródłem przewagi konkurencyjnej i decyduje o ratingach oraz rentowności sprzedaży zagranicznej – tłumaczy Paweł Bilczyński, Head of Central & Eastern Europe w Infinity Blue Group.
Wąskie gardła ujawniają się przede wszystkim w trzech obszarach
- Pierwszy obszar dotyczy synchronizacji wielokanałowej. Problemy nie wynikają z liczby zamówień, ale z ich struktury. Mieszanka Allegro, Amazon, eMAG, Kaufland i sklepu własnego powoduje, że magazyn pracuje chaotycznie. Bez orkiestracji procesów rośnie liczba błędów, a pracownicy tracą czas na zbędne przemieszczanie się.
– Problemem nie jest sama liczba zamówień, tylko ich mieszanka kanałów i typów. Bez sensownej orkiestracji mamy chaos ścieżkowy oraz utratę nawet czterdziestu procent czasu na zbędne przemieszczanie się – wyjaśnia Bilczyński.
- Drugi obszar ryzyka to kompletacja zamówień. Overselling wciąż jest częstym problemem. Powodem nie jest brak technologii, ale zbyt rzadkie komunikowanie się systemów ERP, WMS i marketplace. Opóźnienia w danych powodują sprzedaż produktów, których fizycznie już nie ma, co obniża wskaźniki i prowadzi do anulacji zamówień.
- Trzeci obszar dotyczy ostatniej mili oraz limitów przewoźników. Firmy kurierskie ograniczają nadwyżkowe wolumeny. Jeżeli sklep nie zakontraktował odpowiedniej puli paczek, przewoźnik może odmówić odbioru. To bezpośrednio wpływa na wskaźniki Late Dispatch Rate oraz widoczność ofert na platformach marketplace.
– Kluczem terminowych dostaw jest dobra estymacja sprzedażowa e-sklepu i odpowiednio wczesne poinformowanie o tym dostawcy logistycznego. To, jakie estymacje wolumenów otrzymamy od klientów bezpośrednio wpływa na kroki, które podejmujemy w Q4, a to ma przełożenie na terminowość realizacji – dodaje Agnieszka Haponik, Marketing Manager Poland & Baltics & Germany w Packeta.
Przeczytaj również: Black Friday 2025. Czy presja niskich cen nadal działa?
Jak przygotować logistykę e-commerce przed Black Friday 2025
Skuteczne planowanie sezonu nie opiera się już na prostym zwiększaniu zatrudnienia. W 2025 roku źródłem przewagi staje się technologia, jakość danych oraz harmonizacja procesów. Prognozowanie popytu musi bazować na danych real-time. Dane z lat 2023 i 2024 nie są wystarczające, ponieważ zmienia się struktura zakupów. Konsumenci częściej wybierają elektronikę i modę, co generuje inną dynamikę zatowarowania i liczbę zwrotów.
Paweł Bilczyński zwraca uwagę, że przygotowanie pod Black Friday wymaga nowego podejścia. – Klasyczne dorzucenie ludzi do magazynu w 2025 roku nie wystarczy. Wąskie gardła przesuwają się na niewydolność systemów, brak synchronizacji danych i ograniczenia przewoźników – zauważa.
W praktyce oznacza to konieczność wdrożenia strategii takich jak
- częstsza synchronizacja stanów magazynowych,
- tworzenie osobnych pul zapasów na kluczowe kanały,
- segmentacja zamówień według typu i obsługiwanie ich odrębnymi ścieżkami,
- wdrożenie Wave Picking oraz Batch Picking,
- obowiązek skanowania EAN przed drukiem etykiety,
- przeniesienie bestsellerów do stref szybkiej kompletacji.
Agnieszka Haponik dodaje, że kluczowe jest wcześniejsze zatowarowanie oraz jasna komunikacja z operatorami. – Po stronie e-sklepu najważniejsze są wcześniejsze zatowarowanie e-sklepu zgodnie z przewidywaniami sprzedażowymi oraz zaplanowanie intensywniejszej pracy w dziale logistyki i pakowania paczek – przyznaje.
Równie ważna jest rekrutacja. Sklepy, które zaczynają szukać pracowników w listopadzie, nie mają szansy zbudować wydajnego zespołu. Rekrutację warto rozpocząć najpóźniej we wrześniu. Technologia potrafi skrócić onboarding, szczególnie przy systemach Pick-by-Light lub terminalach mobilnych ze zdjęciami produktów, dzięki którym nowy pracownik osiąga osiemdziesiąt procent wydajności w kilka godzin. Dużą rolę odgrywa też automatyzacja w systemie sklepowym. Wielu sprzedawców traktuje narzędzia e-commerce jako prostą drukarkę etykiet. Tymczasem jest to silnik automatyzacji, który pozwala oszczędzić setki godzin w szczycie sezonu.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Dlaczego przygotowanie procesu zwrotów jest kluczowe po Black Friday
Po Black Friday nadchodzi okres największej fali zwrotów. Branża mody generuje nawet do pięćdziesięciu procent zwrotów, a średnia w e-commerce waha się od dwudziestu do trzydziestu procent. – Jeśli nie zaplanujesz tego etapu, marża z Black Friday rozpłynie się w kosztach obsługi – podkreśla Head of Central & Eastern Europe w Infinity Blue Group.
Najskuteczniejsze działania to
- obowiązkowy formularz zwrotu online,
- pre alert paczek, który informuje magazyn, co do niego jedzie,
- analiza przyczyn zwrotów w czasie rzeczywistym,
- stosowanie store credit jako alternatywy dla zwrotu gotówki,
- systemowe wykrywanie nadużyć zwrotowych,
- nagrywanie procesu pakowania i łączenie nagrania z numerem zamówienia,
- ważenie paczek przy przyjęciu zwrotu, co pozwala wychwycić niezgodności.
Agnieszka Haponik dodaje również, że konsumenci oczekują dłuższych terminów w okresie świątecznym. – W Q4 konsumenci oczekują wydłużonego czasu na zwrot. Dobrym zwyczajem jest zapewnienie im trzydziestu a nawet sześćdziesięciu dni na zwrot, co dodatkowo rozkłada wolumen zwrotów w czasie i ułatwia zarządzanie kosztami – radzi Marketing Managerka Poland & Baltics & Germany z Packeta.
FAQ dotyczące logistyki Black Friday 2025
- Czy warto mieć kilku przewoźników podczas Black Friday?
Tak. Zgodnie z obserwacjami operatorów kurierskich przewoźnicy pilnują limitów i mogą odrzucić nadwyżkowe wolumeny. Minimum trzech przewoźników daje sklepowi bufor bezpieczeństwa. - Co zrobić, aby uniknąć opóźnień w kompletacji?
Wdrożyć synchronizację danych w czasie rzeczywistym, segmentację zamówień i Wave Picking. Najczęstsze błędy wynikają ze słabej komunikacji między systemami. - Jak ograniczyć overselling w czasie Black Week?
Zwiększyć częstotliwość synchronizacji stanów i stworzyć bufor zapasu. Overselling to efekt opóźnień między ERP, WMS i marketplace. - Jak planować zatowarowanie na Black Friday 2025?
Analizować dane real-time oraz trend przesunięcia zakupów w stronę elektroniki i mody. Kluczowe jest planowanie pod konkretne kampanie, a nie ogólny wolumen.



