InPost został wycofany z giełdy Euronext Amsterdam 23 października 2026 roku. To efekt przejęcia spółki przez międzynarodowe konsorcjum z udziałem FedExu, Advent International, PPF oraz Rafała Brzoski. Transakcja wyceniająca InPost na 7,8 mld euro zmienia strukturę właścicielską jednego z najważniejszych operatorów logistycznych dla europejskiego e-commerce. Co oznacza dla sklepów internetowych, dostaw przesyłek i dalszej ekspansji zagranicznej?
Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego InPost został wycofany z giełdy Euronext Amsterdam i ile wyniosła wartość przejęcia,
- kto jest nowym właścicielem InPostu i jaką rolę w spółce zachowuje Rafał Brzoska,
- jak współpraca InPostu z FedExem może wpłynąć na europejski rynek logistyczny,
- co zmiana właścicielska oznacza dla sklepów internetowych korzystających z usług InPostu.
InPost wycofany z giełdy. Przejęcie za 7,8 mld euro zostało sfinalizowane
22 października 2026 roku inwestorzy po raz ostatni mogli handlować akcjami InPostu na giełdzie w Amsterdamie. Dzień później spółka oficjalnie zakończyła obecność na Euronext, gdzie była notowana od stycznia 2021 roku. Wycofanie z giełdy nastąpiło po przejęciu akcji przez konsorcjum Advent International, FedEx, PPF oraz A&R Investments. Cena w wezwaniu wynosiła 15,60 euro za akcję, co odpowiadało wycenie całej spółki na 7,8 mld euro.
Proces rozpoczął się w styczniu 2026 roku, kiedy InPost poinformował o otrzymaniu wstępnej propozycji przejęcia. Oficjalne porozumienie ogłoszono 9 lutego.
Według komunikatu InPostu z 7 października konsorcjum zgromadziło 98,49% akcji. Przekroczenie progu 95% umożliwiło rozpoczęcie procedury przymusowego wykupu pozostałych papierów wartościowych. To drugi przypadek wycofania InPostu z rynku publicznego. W 2017 roku spółka opuściła warszawską GPW, a cztery lata później zadebiutowała w Amsterdamie.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
FedEx i Advent przejmują kontrolę. Rafał Brzoska pozostaje prezesem
Nowa struktura właścicielska InPostu opiera się na czterech inwestorach. Największe udziały w konsorcjum posiadają FedEx i Advent International, po 37% każdy. A&R Investments, związane z Rafałem Brzoską, ma 16%, natomiast czeska grupa PPF posiada pozostałe 10%. Brzoska pozostaje prezesem InPostu i nadal będzie odpowiadał za zarządzanie przedsiębiorstwem. Spółka zachowa również główną siedzibę operacyjną oraz kluczową kadrę zarządzającą w Polsce.
Istotnym elementem transakcji jest obecność FedExu, jednego z największych globalnych operatorów logistycznych. Połączenie jego międzynarodowego doświadczenia z europejską siecią automatów paczkowych InPostu może stworzyć nowe możliwości rozwoju usług dostaw.
Wycofanie z giełdy oznacza również zmianę modelu finansowania i nadzoru właścicielskiego. InPost nie będzie już podlegał obowiązkom informacyjnym właściwym dla spółek notowanych na Euronext. Może to ułatwić realizację wieloletnich inwestycji, których efekty finansowe nie są widoczne w krótkim okresie.
Co przejęcie InPostu oznacza dla e-sklepów i dostaw zagranicznych?
Dla przedsiębiorców korzystających z usług InPostu najważniejsza jest ciągłość działalności operatora. Wycofanie z giełdy nie oznacza zakończenia współpracy ze sklepami internetowymi ani automatycznej zmiany warunków dostaw. InPost ma kontynuować rozwój sieci automatów paczkowych oraz usług logistycznych. Konsorcjum zapowiedziało wsparcie ekspansji między innymi we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, krajach Beneluksu i Wielkiej Brytanii.
Dla polskich e-sklepów prowadzących sprzedaż cross-border szczególne znaczenie może mieć współpraca InPostu z FedExem. Rozbudowa międzynarodowej infrastruktury dostaw może w przyszłości ułatwić obsługę zamówień zagranicznych i zwiększyć dostępność usług logistycznych.
Nie ogłoszono jednak konkretnych zmian w cennikach, terminach doręczeń ani nowych usług wynikających bezpośrednio z przejęcia. Z perspektywy branży e-commerce kluczowe będzie zatem to, czy nowi właściciele przełożą zapowiadane inwestycje na większą dostępność dostaw, sprawniejszą obsługę zwrotów oraz konkurencyjne warunki współpracy z przedsiębiorcami.
Przeczytaj również: Najlepsze sklepy internetowe 2026. Jeden sklep wygrał aż w dwóch kategoriach
FAQ. Wycofanie InPostu z giełdy
- Dlaczego InPost został wycofany z giełdy?
Powodem było przejęcie spółki przez konsorcjum inwestorów, które zgromadziło 98,49% akcji. Transakcja umożliwiła zakończenie notowań na Euronext Amsterdam. - Kto jest właścicielem InPostu po przejęciu?
Struktura konsorcjum obejmuje Advent International i FedEx po 37%, A&R Investments z udziałem 16% oraz PPF posiadające 10%. - Czy Rafał Brzoska nadal zarządza InPostem?
Tak. Rafał Brzoska pozostaje prezesem spółki. InPost zachowuje również główną siedzibę operacyjną w Polsce. - Czy przejęcie InPostu wpłynie na ceny dostaw w sklepach internetowych?
Nie ogłoszono zmian cen wynikających bezpośrednio z przejęcia. Przyszłe warunki współpracy będą zależały od decyzji biznesowych operatora. - Czy InPost będzie rozwijał dostawy międzynarodowe?
Takie są zapowiedzi konsorcjum. Priorytetem pozostaje ekspansja europejska, a współpraca z FedExem może stworzyć dodatkowe możliwości w logistyce transgranicznej.



