Chińskie platformy e-commerce coraz mocniej przejmują wydatki europejskich konsumentów. W 2025 r. mieszkańcy UE wydali 55,1 mld euro w sklepach internetowych spoza Unii, a aż 90,2 proc. tej kwoty trafiło do chińskich sprzedawców. Wśród najważniejszych graczy ECDB wskazuje Temu, Shein i AliExpress.
Z tego artykułu dowiesz się:
- ile pieniędzy konsumenci z UE wydają w sklepach internetowych spoza Wspólnoty,
- jak duża część tych wydatków trafia do chińskich sprzedawców,
- jak zmienił się udział zakupów poza UE od 2020 r.,
- dlaczego danych o Temu, Shein i AliExpress nie należy interpretować jako 90 proc. całego europejskiego e-commerce.
Chińskie platformy e-commerce zgarniają 9 na 10 euro wydawanych poza UE
W 2025 r. konsumenci z 27 państw Unii Europejskiej wydali online na towary fizyczne 421 mld euro. Zdecydowana większość tej kwoty pozostała w UE. Do sprzedawców działających na unijnym rynku trafiło 86,9 proc. wydatków.
Pozostałe 13,1 proc., czyli 55,1 mld euro, Europejczycy wydali w sklepach spoza UE. Aż 90,2 proc. tej kwoty trafiło do chińskich sprzedawców. ECDB wśród najważniejszych platform odpowiadających za tę skalę sprzedaży wymienia Temu, Shein i AliExpress. Dla porównania udział sprzedawców ze Stanów Zjednoczonych w wydatkach opuszczających UE wyniósł 4,8 proc., a sprzedawców z Wielkiej Brytanii 4,6 proc.
Trzeba jednak uważać na sposób interpretowania tych danych. Wynik 90,2 proc. nie oznacza, że chińskie platformy odpowiadają za dziewięć na dziesięć wszystkich zakupów internetowych w UE. Dotyczy wyłącznie pieniędzy wydanych przez konsumentów z UE w sklepach spoza Wspólnoty.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
Udział zakupów poza Unią wzrósł kilkukrotnie
Jeszcze w 2020 r. do sklepów internetowych spoza UE trafiało zaledwie 2,3 proc. wydatków online unijnych konsumentów. W 2025 r. było to już 13,1 proc. ECDB prognozuje dalszy wzrost tego wskaźnika w 2026 r. do około 15 proc. Oznacza to istotną zmianę struktury europejskiego handlu internetowego. Chińskie platformy zbudowały skalę dzięki połączeniu niskich cen, bardzo szerokiego asortymentu, intensywnego marketingu oraz modelu sprzedaży umożliwiającego wysyłkę towarów bezpośrednio z Azji.
Dla europejskich e-sklepów szczególnie istotna może być struktura tych zakupów. Według dossier ECDB moda odpowiada za 46 proc. transgranicznych zakupów dokonywanych przez konsumentów z UE. Presja ze strony globalnych platform nie rozkłada się więc równomiernie pomiędzy wszystkie kategorie produktowe. Dane pokazują również skalę dysproporcji w przeciwnym kierunku. E-sklepy z UE sprzedały klientom spoza Wspólnoty towary o wartości 3,9 mld euro. Ponad połowa tej sprzedaży przypadła na Szwajcarię.
Dla europejskich sklepów problemem jest nie tylko cena
Skala sprzedaży chińskich platform pokazuje, że rywalizacja o europejskiego klienta coraz częściej odbywa się z graczami działającymi globalnie. Temu, Shein i AliExpress konkurują nie tylko ceną. Ich przewagą są również ogromny wybór produktów, intensywne działania reklamowe oraz rozwiązania zaprojektowane pod masową sprzedaż transgraniczną.
ECDB zwraca jednocześnie uwagę na istotne ograniczenie metodologiczne. Sprzedaż amerykańskich firm może być częściowo klasyfikowana jako krajowa, jeżeli odbywa się za pośrednictwem lokalnych sklepów i infrastruktury w UE. Zakup dokonany przez niemieckiego konsumenta w niemieckiej wersji sklepu amerykańskiej firmy nie musi więc trafiać do statystyk zakupów spoza UE. To ważne również z perspektywy właścicieli e-sklepów. Dane nie pokazują całej konkurencji zagranicznej na europejskim rynku, ale skalę wydatków faktycznie opuszczających Unię.
Przeczytaj również: Europejski e-commerce hamuje. Rynek nie przebije 1 bln euro w 2026 roku
FAQ. Zakupy na Temu, Shein i AliExpress
- Ile konsumenci z UE wydają w sklepach spoza Unii?
Według ECDB w 2025 r. było to 55,1 mld euro. Stanowiło to 13,1 proc. z 421 mld euro wydanych online na towary fizyczne. - Jaki udział w tych wydatkach mają Chiny?
Do chińskich sprzedawców trafiło 90,2 proc. pieniędzy wydanych online przez konsumentów z UE w sklepach spoza Wspólnoty. - Które chińskie platformy mają największe znaczenie?
ECDB wskazuje przede wszystkim Temu, Shein i AliExpress jako platformy stojące za dużą częścią chińskiej sprzedaży transgranicznej do UE. - Czy zakupy poza UE nadal będą rosły?
ECDB prognozuje, że w 2026 r. około 15 proc. internetowych wydatków konsumentów z UE może trafić poza Unię. Dla europejskich sprzedawców oznacza to dalszą presję konkurencyjną ze strony globalnych platform.

