InPost planuje uruchomić własny kanał sprzedaży dla sklepów internetowych. Według informacji portali branżowych projekt ma ruszyć 1 stycznia 2026 roku i wykorzystywać sztuczną inteligencję do generowania rekomendacji produktowych. Nowe rozwiązanie może stać się bezpośrednią konkurencją dla Allegro i w istotny sposób wpłynąć na układ sił w polskim e-commerce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jakie są założenia nowego kanału sprzedaży InPostu opartego o sztuczną inteligencję,
- w jaki sposób projekt może konkurować z Allegro,
- co o planach InPostu sądzą eksperci z branży i prawnicy,
- jakie ryzyka regulacyjne mogą towarzyszyć integracji logistyki i sprzedaży,
- jak ten ruch może wpłynąć na małe i średnie sklepy internetowe w Polsce.
InPost wchodzi w e-commerce
Z zapowiedzi i nieoficjalnych informacji wynika, że InPost rozwija nowy kanał sprzedaży dla e-sklepów, który ma być zintegrowany z aplikacją mobilną firmy. Kluczowym elementem rozwiązania ma być sztuczna inteligencja, analizująca dane o zachowaniach zakupowych użytkowników, by rekomendować im konkretne produkty ze sklepów współpracujących.
Rekomendacje będą prowadzić użytkownika bezpośrednio do oferty partnera, z możliwością szybkiej dostawy do paczkomatu na preferencyjnych warunkach. W efekcie InPost ma nie tylko pośredniczyć w dostawie, ale również wpływać na proces zakupowy. Od rekomendacji po finalizację zamówienia.
Choć spółka nie potwierdziła oficjalnie projektu, rzecznik InPostu, Wojciech Kądziołka, nie zaprzeczył informacjom o planach wejścia w e-commerce, odpowiadając jedynie: „Bez komentarza”.
Słuchaj podcastu „E-commerce bez tajemnic”
AI jako doradca zakupowy
Według koncepcji opisywanej w serwisach branżowych, projekt ma działać w oparciu o agentów AI, którzy będą pełnić rolę wirtualnych doradców zakupowych. Użytkownik nie będzie musiał przeszukiwać marketplace’ów czy wypełniać formularzy. Zamiast tego AI zaproponuje konkretne produkty dopasowane do preferencji, a InPost zajmie się logistyką.
Pomysł wpisuje się w wizję Rafała Brzoski, który już w lipcu 2025 roku zapowiadał, że „model kupowania w e-commerce na klasycznych witrynach typu marketplace skończy się szybciej, niż się wydaje”. Według szefa InPostu nadchodzące 12–18 miesięcy przyniosą fundamentalną zmianę sposobu robienia zakupów online.
Konflikt InPostu i Allegro. „Dla sprzedawców istotne reperkusje może mieć biznesowe tło sporu”
Co ten ruch oznacza dla rynku
Eksperci zwracają uwagę, że InPost, jako dominujący gracz logistyczny, może szybko zdobyć znaczący udział w nowym segmencie. Połączenie usług dostawczych, płatniczych i rekomendacyjnych w jednym ekosystemie może stać się atrakcyjną alternatywą dla małych i średnich e-sklepów, które szukają kanałów poza Allegro.
– Wejście InPostu w obszar platformy sprzedażowej może wprowadzić bardzo znaczące zmiany na rynku e-commerce. Dla dużych graczy, takich jak Allegro, to na pewno wyzwanie, ponieważ w tym segmencie rynku pojawi się absolutny lider, jeżeli chodzi o logistykę dla e-commerce. Pytaniem najważniejszym będzie to, na ile ten ruch spowoduje ograniczenie lub wyjście InPostu z obsługi Allegro i innych platform. Oraz jak zareagują na to klienci, mocno już przyzwyczajeni do usługi Paczkomatów. W kontekście małych i średnich sklepów na początku nie spodziewam się większych zmian. Natomiast w perspektywie czasu, może się otworzyć dla nich bardzo ciekawa opcja wejścia ze swoją ofertą na nowo tworzony marketplace. W modelu, w którym klient końcowy otrzyma bardzo szybki dostęp do produktu oraz wygodę jaką daje mix usług oferowanych przez InPost (logistyka, płatności, aplikacja) można zakładać szybki wzrost udziału w rynku nowej platformy – komentuje Paweł Paszkowski, CEO Strigoo.
Dla dużych podmiotów, takich jak Allegro czy Amazon, nowy projekt może oznaczać konieczność obrony pozycji poprzez rozwój własnych sieci automatów paczkowych i usług logistycznych. Allegro już wcześniej zapowiedziało rozbudowę sieci o kolejne 2500 urządzeń do końca 2025 roku.
Czy InPost ryzykuje zainteresowanie UOKiK
Pojawiają się jednak pytania o zgodność nowego modelu z zasadami konkurencji. InPost posiada dominującą pozycję na rynku dostaw przesyłek do automatów paczkowych, co może budzić wątpliwości, jeśli firma zacznie promować własną platformę sprzedażową kosztem innych podmiotów.
– Sama integracja wertykalna, taka jak połączenie usług logistycznych i platformy sprzedażowej, nie jest nielegalna. Zakazane jest natomiast wykorzystywanie pozycji dominującej na jednym rynku (np. rynku usług logistycznych) do uzyskania przewag na innym rynku. Gdyby InPost próbował wykorzystać swoją dominującą pozycję na rynku dostaw przesyłek (a wydaje się, że ma taką pozycję) do budowania pozycji na rynku pośrednictwa w sprzedaży on-line, mogłoby to wzbudzić zainteresowanie Prezesa UOKiK lub Komisji Europejskiej – tłumaczy Łukasz Doktór, adwokat i partner w kancelarii Doktór Jerszyński Pietras.
Ekspert przypomina również, że podobna sytuacja miała miejsce w grudniu 2022 roku, gdy UOKiK nałożył karę na Allegro za faworyzowanie własnych ofert na prowadzonej przez siebie platformie. W efekcie InPost, wchodząc na nowy rynek, będzie musiał zachować szczególną ostrożność w zakresie przejrzystości i równego traktowania sprzedawców.
FAQ. Najczęściej wyszukiwane pytania o nowy kanał InPostu
- Kiedy wystartuje platforma InPostu?
Według doniesień branżowych, planowana data startu to 1 stycznia 2026 roku, choć firma oficjalnie nie potwierdziła harmonogramu. - Czy InPost stworzy marketplace konkurencyjny wobec Allegro?
Firma unika określenia „marketplace”, wskazując raczej na „kanał sprzedaży oparty o AI”. Jednak funkcjonalnie rozwiązanie może pełnić podobną rolę. - Czy każdy e-sklep będzie mógł dołączyć do platformy?
Prawdopodobnie tylko partnerzy spełniający określone warunki — m.in. atrakcyjne marże i integrację z logistyką InPostu. - Czy projekt może wzbudzić zainteresowanie UOKiK?
Tak, jeśli InPost wykorzysta dominującą pozycję w logistyce do preferowania własnej platformy lub usług partnerskich.
Chcesz, by Twój sklep internetowy zarabiał więcej? Pobierz teraz bezpłatny e-book „Dochodowy e-commerce 2025”. To aż 270 stron wskazówek od praktyków e-handlu.





