Piki i spadki sprzedaży w e-commerce

Dowiedz się jak sobie radzić z sezonowością w e-handlu.

Zobacz numer

E-commerce od kulis: O kocie, który jeździł kurierem…

Kiedy ponad pięć temu zaczynałam swoją przygodę z Coffeedeskiem, nikt – nawet ja – nie przypuszczał, że moje ulubione zwierzę stanie się swoistą maskotką marki. Co poniektórzy pukali się nawet w czoło, gdy na jakiekolwiek polecenie odpowiadałam: „Poczekaj, teraz rysuję kota”. Przecież kto by się przejmował tak błahą rzeczą jak jakiś śmieszny malunek na paczce. Przypadkowy żart rysunkowy nabrał z czasem ogromnego znaczenia – zarówno dla naszych klientów, jak i dla nas samych.

E-commerce od kulis: O kocie, który jeździł kurierem…

Kiedy ponad pięć temu zaczynałam swoją przygodę z Coffeedeskiem, nikt – nawet ja – nie przypuszczał, że moje ulubione zwierzę stanie się swoistą maskotką marki. Co poniektórzy pukali się nawet w czoło, gdy na jakiekolwiek polecenie odpowiadałam: „Poczekaj, teraz rysuję kota”. Przecież kto by się przejmował tak błahą rzeczą jak jakiś śmieszny malunek na paczce. Przypadkowy żart rysunkowy nabrał z czasem ogromnego znaczenia – zarówno dla naszych klientów, jak i dla nas samych.
Kiedy ponad pięć temu zaczynałam swoją przygodę z Coffeedeskiem, nikt – nawet ja – nie przypuszczał, że moje ulubione zwierzę stanie się swoistą maskotką marki. Co poniektórzy pukali się nawet w czoło, gdy na jakiekolwiek polecenie odpowiadałam: „Poczekaj, teraz rysuję kota”. Przecież kto by się przejmował tak błahą rzeczą jak jakiś śmieszny malunek na paczce. Przypadkowy żart rysunkowy nabrał z czasem ogromnego znaczenia – zarówno dla naszych klientów, jak i dla nas samych.

Pełen dostęp do naszych tekstów możliwy jest dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę premium lub elektroniczną by zyskać dostęp do magazynu w wersji elektronicznej PDF.

Zamów prenumeratę